Overcast Clouds

18°C

Kołobrzeg

6 października 2022    |    Imieniny: Mirella, Marek, Sergiusz
6 października 2022    
    Imieniny: Mirella, Marek, Sergiusz

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

dziemba kołobrzeg

Obserwuję ostatnio rekordową aktywność kołobrzeskiej opozycji jeśli idzie o zainteresowanie zmianami personalnymi w Urzędzie Miasta. Jest bezproduktywna, śmieszna i oderwana od rzeczywistości.

Zacznijmy od ujawnionej przez nasz portal sprawy sądowej z powództwa dwóch zwolnionych urzędniczek. To my także ujawniliśmy treść ugody pomiędzy magistratem a jego byłymi pracownicami. Radny Bartosz Bieńkowski zrobił wokół tego larum. Rozumiem, coś trzeba powiedzieć, nawet jak nie zna się akt sprawy, nie zna się zeznań świadków. Moim zdaniem, po tym co zostało ujawnione, przywrócenie do pracy przez sąd miało minimalne szanse. Dlaczego? Bo pracownice same wskazywały na trwający tam długotrwały konflikt personalny. Gdyby radni ruszyli głową i porzucili lenistwo, może i znaleźliby drugie dno tej sprawy, a także samej ugody. Ale jak nasza redakcja o tym nie napisze, to i na konferencji cisza.

Rezygnację złożyła pani konserwator. Szkoda, że tak późno. O ile broniłem samej funkcji konserwatora w Kołobrzegu, to jednak sens misji Ewy Kowalskiej już dawno się wyczerpał. Jeszcze nie tak dawno mówili o tym także radni opozycji. Teraz jednak można za to kogoś pokopać, no to wio. Skoro środowisko związane z opieką nad zabytkami oczekiwało zmian, to o co teraz chodzi? Bo konserwator nie brał udziału przy przejmowaniu przez miasto baszty? Ale co to za zarzut? Ta obecność zmieniłaby stan zabytku, bo nie rozumiem…

Miasto zwolniło inspektora zajmującego się zielenią. Ilu nagle radnych odezwało się w jego obronie, nawet ci, którzy z nim walczyli i rzucali mu kłody pod nogi, bo uważają się za lepszych ekspertów niż dyplomowany i wieloletni pracownik magistratu. I kto mu pomógł, gdy stracił pracę? Najłatwiej jest wykorzystać kogoś do walki politycznej, nawet nie wiedząc, co konkretnie się wydarzyło. Gdyby niektórzy radni wiedzieli, kto udzielił jej pomocy, spadliby z krzesła, modlić się tylko, żeby na dolną, a nie górną część ciała.

Jak urzędniczka zwalnia się sama, to też źle. Odszedł bowiem z pracy kierownik Biura Prezydenta. Biedny śledczy Krzysztof Plewko nie zdążył dostać odpowiedzi na temat swojej interpelacji o atrybuty tego kierownika, który zarabiał 8600 złotych brutto. To wygląda niemal na prowokację ze strony samego pracownika wobec śledczego. Natomiast widać akurat, że niekoniecznie docelowe zmiany w Biurze Prezydenta się udały i wymaga to znaczącej poprawy, bo za chwilę nikt w magistracie nie będzie chciał pracować w okolicy takich stanowisk i to z wiadomego powodu. To trochę jak całowanie lwa w tyłek, ani bezpieczne, ani przyjemne. Być może więc chociaż wynagrodzenie było adekwatne do podejmowanego ryzyka…

I na koniec się rozczarowałem. Taka przenikliwa opozycja, taka lista spraw, a zabrakło najważniejszej. Widać tu, że jak nie napiszemy, to nie ma o czym mówić na konferencji. Byłem ostatnio na innym zaczynającym się procesie magistratu z pracownikiem. O czym to świadczy? Moim zdaniem świadczy to o tym, że po wylocie z szefowania komisjom, po utracie inicjatywy w radzie, opozycja nieco się rozleniwiła. Oczywiście, są radni, którzy są dociekliwi i dzielą się swoją wiedzą, bo z takimi mamy do czynienia, ułatwiając nam kontrolę tego, co robi miasto. Jednak ostatnie opowieści o zmianach kadrowych mają zabarwienie rodem z Klewek. Ktoś coś wie, coś doczytał, ale nadal gdzieś dzwoni i nie wiadomo gdzie. Zamiast komentować rzeczywistość, radni mogliby ją prezentować, dzieląc się swoją wiedzą. No chyba, że nie ma się czym dzielić, albo ktoś doznał pomroczności jasnej...

Robert Dziemba

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama