Overcast Clouds

18°C

Kołobrzeg

21 września 2023    |    Imieniny: Hipolit, Mateusz, Daria
21 września 2023    
    Imieniny: Hipolit, Mateusz, Daria

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

Ratujmy drzewa przed wycinką, aż padną, niech żyje przyroda!

Gdzie troska o dobro wspólne i stan miejskiej zieleni zamienia się w szkodnictwo i działanie ze stratą dla interesu wspólnego? Moim zdaniem tam, gdzie przybiera rozmiar fanatyzmu. Piszę to z pełną odpowiedzialnością i nie pierwszy raz. Ostatnio, zabierałem głos w tej sprawie w 2016 roku, gdy ruszała rewitalizacja Parku Fredry, w felietonie "Ekociemnocie trzeba powiedzieć: dość" (przeczytaj). Gdy w Parku Żeromskiego wycinano 2000 drzew, protestowano i naciskano, aby tego nie robić. Wycięto 2000 drzew. Czy zniknął park? Nie. Dziś jest miejską wizytówką. Niedawno słyszałem o tym pozytywne wypowiedzi mieszkańców podczas otwierania ostatniego etapu promenady. W 2016 roku protestowano, gdy miasto w ramach pierwszego etapu prac planowało wyciąć ok. 500 drzew. Medialny huk, atak, oskarżenia, kto w czym był lepszy, rwał się to do mówienia, to do pisania. Sprawdziłem, we wcześniejszych latach usunięto z parku ponad 500 drzew i nikomu to nie przeszkadzało. Czyli przez ostatnie lata z tego terenu usunięto jakieś 1000 drzew.

Po ostatnim artykule o posiedzeniu Zespołu ds. zabytków, gdzie w temacie parku wypowiadali się zaproszeni eksperci (przeczytaj), w internecie zagrzmiała była lekarz uzdrowiska Danuta Adamska-Czepczyńska: "Trzeba ratować park. Inwestorzy zapewne już mają wizje zabudowy". Co zrobi pani Danuta, żeby ratować park? A co zrobiła jak była radną i przewodniczącą Komisji Uzdrowiskowej? A co zrobiła jak była lekarzem uzdrowiska? Nie przypominam sobie, żeby coś robiła konkretnie w sprawie tego parku i tak samo nie zrobi teraz. Jeśli w Parku Fredry nie przeprowadzi się kompleksowej melioracji, jeśli nie usunie się samosiejek i drzew zagrażających swoim stanem innym egzemplarzom, to będzie tam tak, jak jest teraz. A jak jest? Mamy zdjęcia: zobacz. W parku sytuacja jest zła i po wiosennych sztormach może być jeszcze gorsza. Drzewa po prostu padają jedno po drugim. Powód? W parku jest za mokro. Potwierdzili to wszyscy eksperci, którzy brali udział podczas ostatniego spotkania Zespołu ds. zabytków.

Czy parkowi grozi utrata statusu zabytku? Odpowiedź jest taka: jeśli nic nie zrobimy, aby odwrócić mający tam miejsce trend autodestrukcji, jest duże ryzyko, że tak się stanie. Zgodnie z ustawą, zabytek wpisany do rejestru, który uległ zniszczeniu w stopniu powodującym utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej (...) zostaje skreślony z rejestru. Myślicie państwo, że to niemożliwe? Ależ nie, to jak najbardziej możliwe i mamy już jeden zniszczony zabytkowy park w Kołobrzegu, który z rejestru skreślono. To Park 3 Dywizji Piechoty. Nie słyszeliście? A to ci dowcip. A obrońcy drzew nie słyszeli? Kiedyś miał 4 hektary. I co takiego się stało? Teren podmokły, drzewa się kładły, tereny po drzewach zagospodarowano, potem zabudowano, park skreślono z rejestru zabytków: (przeczytaj). Czyli da się? Bo na Facebooku czytałem, że nie... Rzeczywistość jest bardziej brutalna.

Park Fredry wymaga rewitalizacji, polegającej na melioracji terenu, usunięciu zbędnych egzemplarzy drzew, uwypuklenia roli drzewostanu historycznego, wymaga działań konserwatorskich w zakresie architektury zabytkowej (Fort Wilczy), wykonania nowych alejek, oświetlenia i infrastruktury. Park powinien być przywrócony mieszkańcom jako funkcjonalny park miejski. Dlatego kto chce chronić drzewa przed wycinką i ograniczać działania zaradcze, ten zgadza się na ich wywrócenie i niszczenie kolejnych egzemplarzy, a w przyszłości zagładę parku. Kto przeciw rewitalizacji, ten z "deweloperami", nie obrażając nikogo, bo nie ja tego demona wyciągam z szafy, tylko tak zwani obrońcy drzew i oni to zrozumieją. Moim zdaniem, deweloperzy też potrzebują parków i zieleni, bo również żyją w tym mieście.

Osobiście wierzę, że uda się zrewitalizować park i oddać go mieszkańcom. Turyści też skorzystają. Niezbędne są tylko środki finansowe.

Robert Dziemba

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama