Overcast Clouds

15°C

Kołobrzeg

19 maja 2024    |    Imieniny: Mikołaj, Piotr, Urban
19 maja 2024    
    Imieniny: Mikołaj, Piotr, Urban

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Turysta nie chce się martwić swoim wolnym czasem, jedzie na gotowe

"Obecnie, coraz większą popularnością cieszy się ekologia i wypoczynek w naturze. To, czy jesteśmy w stanie sprostać tym trendom, wydaje się być obecnie tylko pytaniem retorycznym" - pisał w swoim wtorkowym felietonie Dariusz Zawadzki (przeczytaj). My, choć w Kołobrzegu mówimy o regeneracji i innych sprawach z tym związanych, wciąż niewiele nawet myślimy o kwestiach związanych z trendami europejskimi. Uważamy, nawiązując do trendów sprzed ćwierć wieku, że najważniejsze, aby ludzie do Kołobrzegu przyjechali. Co oni będą tu robić, to już niech się martwią sami. Mało kogo interesuje fakt inwestowania w takie zagadnienia, bo przecież ciągle wykładamy pieniądze dla turystów, nie dla mieszkańców. Lecz gdy odwrócą się trendy, gdy zwiększy się konkurencyjność, wówczas przyjdzie do rozliczeń i zadawania trudnych pytań, dlaczego to nie my akurat zyskaliśmy przewagę konkurencyjną.

W sekcji "Pieszo i rowerem", podajemy co tydzień różne rozwiązania i problemy związane ze szlakami pieszymi i rowerowymi naszego powiatu. Teraz dojdzie do tego także szlak kajakowy, o czym za chwilę. Dziś była kolej Piotra, aby podzielić się swoją wycieczką, ale muszę zastąpić go tym razem ja. Podsumowując miesiąc naszych działań, które rozpoczęliśmy po namowach pracowników Starostwa Powiatowego, a następnie nawiązaliśmy kontakt z Urzędem Miasta Kołobrzeg, także innymi urzędami, Muzeum Oręża Polskiego czy Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Szczecinku, warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy. To, co obecnie czasami widać, to nasze zmagania z rzeczywistością: ze źle oznakowanymi szlakami, z nieoznakowanymi szlakami, czy z brakiem informacji dla turystów. Jak daleko sięgają granice Ekoparku? Zwykłego kołobrzeżanina to nie interesuje. Jednak turysta, który będzie chciał przejść przez ten teren, chce wiedzieć, co można, a czego nie. I chciałby wiedzieć, kiedy w ogóle w Ekoparku jest. Bo umówmy się: w interesie nas wszystkich jest, aby przyroda, zwłaszcza chroniona, pozostała nienaruszona, pomimo przesuwania się ruchu turystycznego. Dziś to niemożliwe: Ekopark nie jest oznakowany, nie ma jednolitej zasady piktogramów czy innych elementów. Nikt tego nie kontroluje, ani się tym nie przejmuje. Ja zaś to odnotowałem. Jestem akurat w innej części Polski i jak pokazują dobre praktyki, stosowane na terenach chronionych, takie podejście do poszanowania lasów i terenów chronionych generalnie sprawdzają się.

Jak już pisałem, to tylko przez nas samych, tu w Kołobrzegu, spopularyzowana została jedna trasa. Nie ma już "Bicykla", nie ma Antoniego Szarmacha. Ścieżki rowerowe robi każdy sobie. Nie ma pomysłu na jedną wspólną promocję. Zresztą, gdy w niektórych samorządach trzeba coś zapromować, powstaje lista zabytków. One są promowane. Gdy się do nich jedzie, nawet nie można ich zwiedzić, bo są zamknięte. Czy po to chcemy zapraszać turystów? Nikt tam więcej nie pojedzie po takich opiniach. A po drugie, nie brakuje ludzi, którzy przyjadą, aby z naturą poobcować dłużej: pieszo czy rowerem. Jaką dziś ofertę mamy dla nich? Jaka jest do tego przygotowana promocja i infrastruktura? Kto ma o to dbać i uzupełniać?

Inna sprawa, to spływy kajakowe. Jak, gdzie, kiedy? Podobno jest nawet szlak kajakowy z Wrzosowa do Kołobrzegu - tyle internet. Ale w praktyce, szlaku nie ma. Jest nieoznakowany, brakuje zorganizowanych stacji, poza Miechęcinem. Parsęta na odcinku miejskim zarasta. A pamiętam, jak w 2000 roku podjęto decyzję o usunięciu rury z Kanału Drzewnego przy Basztowej. Dało się, ruszyły spływy. Ale to było niemal ćwierć wieku temu. Dziś mamy nawet wypożyczalnię kajaków przy ul. Rzecznej. Mamy tramwaj wodny, ale to nadal daleko od rzeki.

Naszą rolą jest wcielenie się w turystów, sprawdzenie stanu infrastruktury, szlaków, oznakowania. Do tego dochodzi propozycja szlaków i wycieczek. Na koniec, warto dodać tym szlakom historycznego smaku. Wiodą one często przez niezwykle ciekawe miejsca, tyle że tę historię, choć jest na wyciągnięcie ręki, mija się bez jakiegokolwiek kontaktu. A szkoda. Przykłady innych miejsc w Polsce pokazują, że można to zmienić. Zobaczymy.

Robert Dziemba

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama