Light rain

4°C

Kołobrzeg

27 lutego 2024    |    Imieniny: Anastazja, Wiktor, Gabriel
27 lutego 2024    
    Imieniny: Anastazja, Wiktor, Gabriel

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Gdzie mają parkować turyści? Odpowiadam: tam, gdzie się parkuje

W wakacje powraca temat stary jak świat: gdzie mają parkować turyści. A ja się pytam, jako mieszkaniec tego miasta: gdzie mają parkować kołobrzeżanie? I czytam odpowiedzi: chcieliście turystów, to dajcie im parkingi. Przecież to istny kabaret. Może warto spojrzeć na to w tej sposób - konkretnie oderwany od rzeczywistości?

Media informują, że powstaje grupa referendalna, żądająca odwołania prezydenta Kołobrzegu za myślenie o zamknięciu centrum miasta. Referendum za myślenie, CBA za działanie w tym kierunku. Centrum musi być przejezdne dla turystów, bo najlepszy widok na katedrę jest przez szybę samochodu. Należy rozważyć budowę parkingu przed katedrą, a przy urzędzie miasta, żeby turyści wychodząc mogli sobie popatrzeć jeszcze na ratusz. Turystom też należy się karta mieszkańca, bo płacą klimatyczne, więc powinni parkować za darmo. Za darmo, bo tu płacą, zostawiają pieniądze, żywią nas w sezonie i bronią przed upadkiem finansowym, wydając swoje pieniądze na naszego drogiego dorsza. Tylko czekać na postulaty podczas konsultacji z mieszkańcami, aby powiększyć strefę darmowego parkowania przy ul. Śliwińskiego o stadion i zmienić jego nazwę na Parking im. Sebastiana Karpiniuka. W końcu Kotwica Kołobrzeg gra tylko w drugiej lidze, a mecze nie są rozgrywane w wakacje, więc mogą tam parkować samochody. Jest to korzystne z punktu widzenia miasta i tworzy nowe podejście do polityki komunikacyjnej. Gdyby do tego dołożyć tam stanowisko na grilla, jak domaga się Piotr Rybczyński (gdzieś tam się domaga), będziemy mieli spełnione także postulaty innych mieszkańców. Parking z grillem - oto pomysł na miarę 2024 roku.

I jeszcze w centrum. No nie może być tak, że starosta parkuje sobie czołgi i armaty, a ludzie jeżdżą w koło i nie ma gdzie stawać. Dlatego trzeba zmienić współczynnik parkowania czołgów na 1:1. Czyli 1 czołg, jedno auto osobowe. Skończmy ze snobizmem właścicieli czołgów. I armat. I pojazdów opancerzonych. Nie wiem co zrobić z bombowcami i samolotami myśliwskimi. Myślę, że tu radę da pani prezydent o organizowane przez nią konsultacje.

W ramach rozstrzygania sporu o Pałac Zdrojowy, warto zwrócić uwagę na nikomu przecież niepotrzebny, nie licząc ekologów, fragment parku przy Kamiennym Szańcu. Tam aż prosi się o zbudowanie Parkingu Zdrojowego. Byłoby to miejsce idealne dla zmotoryzowanych kuracjuszy, którzy mogliby wjeżdżać samochodami, wdychać jod i oglądać zachody słońca. Zapewne za jakiś czas ktoś rzekłby, że może tam powstać Galeria Uzdrowiskowa, czemu nie. W końcu kuracjusze to też turyści i mają prawo wymagać. A do tego, powinna być też plaża dla zmotoryzowanych. Do tego idealnie nadaje się Podczele. Prezydent jeszcze nie wyłożyła swojej koncepcji dla tej części miasta. To dobrze. Można tam zrobić basen pod chmurką, otoczony wielkim zielonym parkingiem z palmami. Wjeżdżasz samochodem, otaczasz go parawanem i się kąpiesz. Dla posiadaczy napędu 4x4 powinna być też wydzielona plaża. Takie auta poradzą sobie świetnie nad polskim morzem, przy okazji się przewietrzą. Tak nikt jeszcze nie ma, Kołobrzeg może być pierwszy. Wyprzedźmy w tym Sopot.

W polityce długofalowej, należy dołożyć wszelkich starań, aby ograniczyć budowę ścieżek rowerowych. Zgodnie ze statystykami, w Polsce przybywa samochodów, a nie rowerów, co oznacza, że taka polityka dyskryminuje kierowców podwójnie, a nawet potrójnie. Po pierwsze, wywalamy kasę na jakieś tam ścieżki. Nikt  z kierowców, którzy szukają miejsc parkingowych nimi nie jeździ i od razu można zaadaptować je na liniową strefę parkowania nadmorskiego. Po drugie, kierowcom proponuje się parkingi buforowe, zmuszające do chodzenia. Dojście na plażę to aż 200 metrów. To jest skandal, gdy parkingi dla rowerów są tuż przy wejściu na plażę. Po trzecie, powstaje pytanie, dlaczego na tej trasie nie ma restauracji McDonalds. Co najmniej, bo na wydmach już dawno powinno otworzyć się jakieś KFC. Kierowca spragniony posiłku po przejściu 200 m, wiadomo, musi uzupełnić ubytek energetyczny. I to była dyskryminacja po trzecie.

Nie można też zadawać turystom głupich pytań w stylu, jak to pisał czytelnik, żeby sobie turysta przywiózł parking ze sobą. Tu trzeba proturystycznego myślenia władz miasta. Dlatego, w budżecie powinny być zabezpieczone każdego roku środki na budowę co najmniej 1 tysiąca miejsc postojowych w strefie nadmorskiej. Albo nie, to za mało: 2 tysięcy miejsc postojowych. To nie takie trudne. Na ślepo, wystarczy odjąć trochę pieniążków z edukacji, zabrać urzędnikom, oni parkować nie muszą, obciąć na kulturę. I jest: 2 tysiące miejsc rocznie. To w kadencji daje perspektywiczne 10 tysięcy miejsc! Mało tego. Rada miasta musi zobowiązać prezesów spółek, aby budować parkingi dodatkowe. Dajmy na to Zarząd Portu Morskiego na Nabrzeżu Barkowskim może stworzyć klimatyczny parking walący rybą latem, ale przecież jesteśmy nad morzem, turysta nie będzie wybrzydzał, a może jeszcze rybkę kupi. Na pewno wolne zasoby ma Zieleń Miejska. Zamiast terenów pod cmentarz, należy wygospodarować teren pod dodatkowy parking. KTBS też nie powinien chować głowy w cement, tylko wzorem kołobrzeskiej deweloperki, do każdego mieszkania zbudowanego przez miasto, dołożyć miejsce postojowe, no przy cmentarzu może już nie, bo tam Zieleń się rozpycha i ci z Młyńskiej, ale może gdzieś nad Parsętą? Może wał przeciwpowodziowy? Teraz już nie pada, więc wykorzystajmy potencjał. Niech zagrają nasze kołobrzeskie rezerwy!

Przepraszam turystów, że tylko liznąłem temat, bo przecież wiadomo, że mamy rezerwy w postaci na przykład ogródków działkowych, zwłaszcza na Wylotowej, tam byłby idealny parking niedaleko morza, albo da się też coś wyskubać pod latarnią morską na Nabrzeżu Pasażerskim. To trzeba rozważyć - przyznaję wam rację.

A tak serio: im czytam więcej takich komentarzy, że turyści mają prawo parkować wszędzie, bo kupują dorsza, tym bardziej oczekuję prezydenta, który ograniczy ruch w centrum miasta i w strefie uzdrowiskowej, zainwestuje w porządne służby pilnujące tego kto i gdzie parkuje, na koniec, postawi na zielone miasto, które latem nie będzie tonęło w spalinach. Niech tereny zielone będą zielone, a nie niszczone przez kierowców, bo oni muszą iść na plażę razem z samochodem. Nie róbmy z Kołobrzegu trzeciego świata, bo może i turystyka jest ważna, ale mieszkańcy też mają swoje prawa i chcą żyć normalnie, a nie w większość weekendów każdego roku zamieniamy się w Bangladesz, nie obrażając Bangladeszu.

Robert Dziemba

reklama

reklama

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama