menu

POD PRĄD - felieton Roberta Dziemby (10)

informacje kołobrzeg, komentarz, dziemba, gromek, wolski, tessikowskiI kto ma lepszy samochód? Ludzie mają różne wizje. Są i tacy, którzy obok kompetencji i fachowości, patrzą, jakie masz auto. Cóż, jak cię widzą, tak cię piszą...


Janusz Gromek wstał rano 28 grudnia i przyjechał do pracy w Urzędzie Miasta. Od ręki doniesiono mu o naszym artykule i o tym, że Jerzy Wolski będzie zastępował go w magistracie (przeczytaj informacje o Jerzy Wolskim). Musiał się wkurzyć nasz przyjaciel Janusz, bo to my pierwsi ogłosiliśmy, że on za kilka godzin ogłosi, kto będzie jego zastępcą. A pewnie i sam tytuł nie poprawił mu humoru. Jeszcze dziś wieczorem odbierałem telefony, że chyba mamy błąd na stronie (co ciekawe, jak pisaliśmy o tym rok temu, nikt nie zwrócił na to uwagi - przeczytaj informacje kołobrzeg). Ale przecież Jerzy Wolski będzie zastępcą prezydenta, będzie go zastępował i posiadał pieczątkę nie tylko z napisem "z upoważnienia prezydenta", ale także "w zastępstwie prezydenta", czyli od czasu do czasu formalnie zastąpi go w Urzędzie Miasta. No więc nam swoim zwyczajem pan prezydent nawtykał, że się nie zgadza, że nikt nie ma prawa do takiej oceny Andrzeja Olichwiruka jak on, a w ogóle Mirosław Tessikowski nie do końca chciał wracać do Urzędu Miasta. Oczywiście, te wieści TKK powtórzyła bezkrytycznie. Przypomina mi się dowcip o tym, jak ślepy i chromy płynęli łodzią. Nagle chromy zgubił wiosło i mówi: - No, tośmy dopłynęli. Na to ślepy wysiadł z łódki... Tyle, że ja nie wierzę, aby prezydent był tak ślepy czy głuchy i miał taką sklerozę, żeby nie wiedział, o co chodzi, gdy akurat my nie wiemy, o co chodzi. Szkoda, że telewidzowie nie mogli usłyszeć, co o całej sprawie myśli niedoszły zastępca prezydenta Mirosław Tessikowski. Gdy ja z nim rozmawiałem, odniosłem wrażenie, że był wystarczająco poirytowany zamieszaniem wokół swojej osoby.

Prezydenta coraz bardziej ceni opozycja, wzrasta również i moja ocena, ale jak słyszę jego słowa w "Kwadransie Prezydenckim", że piszemy teksty "bez faktów prawdziwych", to zastanawiam się, czy to  jeszcze pomroczność świąteczna, czy polityczna krótkowzroczność. Zawsze wychodzę z założenia, że powinniśmy się nawzajem szanować, możemy się nie zgadzać, ale rozmawiajmy na argumenty. Prezydent moim kosztem tłumaczy się z dobrego samopoczucia swojego wielkiego kolegi Mirosława. No jeśli więc wszystko jest tak dobrze, to czemu panie prezydencie jest tak źle? My dla dobra naszych informatorów, nie pisaliśmy o wielu innych pikantnych szczegółach z negocjacji, nie prowadzonych przecież tylko przez prezydenta Janusza Gromka. Po co z kandydatami spotykał się Marek Hok? Dlaczego nikt nie podzielił się oficjalnie sukcesem z wyboru nowego zastępcy z posłem PO? A, rozumiem, to jeszcze przed nami...

To niejedyna informacja, z którą niewielu dzieli się na zewnątrz. Bo pijar jako taki być musi. Czuwa nad tym już nie rzecznik prasowy prezydenta, ale koordynator Biura Prasowego Prezydenta Michał Kujaczyński i inspektor ds. komunikacji i współpracy z mediami Joanna Kostorz. Ale czy pracownicy czuwali nad prezydentem, gdy ten w opłacanej z publicznych pieniędzy audycji ubliżał krytykującym go internautom, którzy według prezydenta "są na chorobowym w psychiatryku" i piszą bzdety, bo są to "ludzie ułomni"? Na pewno tych 4 czy 5 internautów jest szczęśliwych, że prezydent poświęcił im kilka sekund uwagi. Moim zdaniem, nie warto zniżać się do tego poziomu.

Ale powróćmy jeszcze do "pisania bez faktów prawdziwych". Może prezydent zechce opowiedzieć o szczegółach odejścia z funkcji zastępcy prezydenta Mirosława Tessikowskiego po wyborach w 2010 roku? Skoro rozmawiamy o faktach i polityce, może powie, jak to się stało, że "pozwolił" na odejście człowieka, który napracował się w jego kampanii wyborczej, a każdy atak na prezydenta Gromka traktował jak wypowiedzenie wojny jemu osobiście (sprawdź informacje kołobrzeg)? Janusz Gromek wspomniał coś o kandydowaniu Jerzego Wolskiego na wójta Gminy Kołobrzeg. A gdzie był, gdy niektórzy działacze Platformy Obywatelskiej, w tym Tomasz Tamborski, wspierali w kampanii wyborczej Tadeusza Kowalskiego, a nie swojego kolegę Jurka (przeczytaj informacje kołobrzeg)? A co zrobił prezydent, gdy pomimo jego woli i wstępnych ustaleń, jego zastępcą do spraw gospodarczych musiał zostać Andrzej Olichwiruk, a nie wychwalany dzisiaj Jerzy Wolski (sprawdź o czym prezydent nam nie powiedział)?

Prezydent za to raczył stwierdzić kilka tygodni temu, zapewne z pewną dozą humoru, że jego zastępcą będzie ten, kto ma lepszy samochód. Mirosław Tessikowski jeździ Oplem Insignia, a Jerzy Wolski BMW X6. Tyle, że Wolski ma w garażu jeszcze 4 autobusy oraz Volkswagena Golfa i Audi A3. No i jak tu się dziwić, że Mirosław Tessikowski "nie do końca chciał wracać" do Urzędu? Z jednym samochodem...

A na poważnie, prezydent powinien być bardziej odporny na krytykę, a jego emocje nie mają prawa powodować stawiania bezprawnych zarzutów naszej redakcji. Jak pan prezydent chce podyskutować o faktach, z chęcią odwiedzę go w jego gabinecie, ale niech nie liczy, że będzie miał przystawiony mikrofon i będzie mógł mówić, co mu ślina na język przyniesie, tylko porozmawiamy o konkretach. Bo ja i nasi współpracownicy każdego dnia poświęcamy całe godziny na zdobywanie informacji i potwierdzanie ich u źródeł.

A poza tym, traktujemy w naszej redakcji Janusza Gromka jako przyjaciela naszego portalu. Dzięki niemu nie tylko mamy o czym pisać, ale również pan prezydent promuje nasz tytuł. Cóż, nie ma róży bez kolców.

Robert Dziemba

 

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt (napisz do nas). Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.