Clear Sky

16°C

Kołobrzeg

20 czerwca 2024    |    Imieniny: Bogna, Florentyna, Rafał
20 czerwca 2024    
    Imieniny: Bogna, Florentyna, Rafał

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Miejskie parki i ich historia [foto]Park jest miejscem swobodnie ukształtowanego ogrodu z alejami spacerowymi. Kołobrzeg pod tym względem posiada tradycje będące jednymi z najstarszych w Polsce.


Wraz z nadaniem praw miejskich Kołobrzegowi w 1255 roku, mieszczanie uzyskali Kołobrzeski Las. Teren ten, na wschód od miasta, był wykorzystywany do wyrębu drzewa, pozyskiwanego na cele budowlane i energetyczne, zwłaszcza do warzelni soli. Jeszcze na początku XX wieku ten kompleks miał powierzchnię 1381 hektarów, a największą jego atrakcją był tzw. tysiącletni dąb (dąb Bolesław). Las był urządzony pod kątem turystów. Znajdowały się w nim liczne lokale a nawet dwie leśniczówki. Dziś nie ma po nich śladu.

Jeszcze przed ogłoszeniem Kołobrzegu twierdzą, a jednocześnie przed wojną trzydziestoletnią, powstał najbardziej uroczy zakątek naszego miasta. W 1612 roku, akcję sadzenia drzew na zachodnim brzegu Parsęty rozpoczął radny Lorentz Heitke, potem przedsięwzięcie to kontynuował jego syn. Po lewej stronie rzeki rosły, dęby, buki, jesiony i  brzozy, a z czasem inne szlachetne gatunki drzew. W ten sposób, pod twierdzą wyrósł najpierw park, a potem lasek, który mieszkańcy nazywali Maikuhle. W historiografii polskiej miejsce to nazywa się Załęże. Natomiast znaczenie słowa "Maikuhle" przedstawił dr Andrzej Chludziński w  książce "Nazwy terenowe lądowe i wodne Powiatu Kołobrzeskiego", wskazując, że jest to jedyny niemiecki toponim nawiązujący do obrządku chrześcijańskiego: "Maikuhle - wzniesienie, na z. Kołobrzegu: May-Kuhle 1824, Maikuhle. Nazwa jest złożona z appelativum Mai 'maj' i  ap. Kuhle 'jama, dół' i jak widać wiąże się z majowymi ceremoniami - w  miejscu tak nazywanym obchodzono Zielone Świątki" - czyli uroczystość zesłania Ducha Świętego. Warto podkreślić, że teren ten przetrwał cały okres trwania Twierdzy Kołobrzeg, wszystkie oblężenia, a także kolejne militarne inwestycje. Dziś, jest to teren Marynarki Wojennej. W drugiej połowie XIX wieku lasek zaczęto cywilizować. Wytyczono w nim alejki, powstała scena na wolnym powietrzu nazywana „Teatrem Arena”, a także znakomite restauracje ogrodowe „Maikuhle” oraz „Grünhausen”. W 1893 roku powstało sanatorium dziecięce i schronisko młodzieżowe [przeczytaj więcej].

W czasie Twierdzy Kołobrzeg, sadzenie drzew czy tworzenie parków, było bardzo mocno ograniczone. Poszczególni komendanci i dowódcy widzieli w tym schronienie dla wroga i problemy z komunikacją z fortyfikacjami polowymi. Nawet jeśli udało się posadzić jakieś drzewa, to ich los dokonywał się podczas walk. Tak było w przypadku lasku, nazywanego popularnie "Baumgarten", który zlokalizowany był przy kościele św. Mikołaja (okolice ul. Pomorskiej). Powstał w 1704 roku. Wycięto go w pień podczas wojny siedmioletniej.

O organizowaniu zieleni w Kołobrzegu można mówić dopiero od XIX wieku. Po zakończeniu walk o twierdzę w 1807 roku, przystąpiono do odbudowy zniszczonego miasta. W latach 1832-36 budowano kolejne fortyfikacje. Ale znalazło się miejsce na zieleń. Od 1809 roku prowadzono nasadzenia nad morzem, na terenie Parku Stefana Żeromskiego. Niestety, te działania mieszkańców nie spotykały się ze zrozumieniem administracji wojskowej i często były niszczone. Ale już w latach 20-tych i 30-tych XIX wieku zaczęto do tego podchodzić nieco inaczej. Kołobrzeg stawał się modnym kąpieliskiem, miastem turystycznym, choć sami mieszkańcy, żyjący w cieniu twierdzy, nie bardzo jeszcze rozumieli zmianę swojej sytuacji. W 1832 roku powstało Miejskie Towarzystwo Upiększania (później Towarzystwo Kąpielowe w Kołobrzegu SA). Jego założycielami byli: komendant twierdzy gen. lejtnant Ludwik von Ledebur oraz burmistrz H. Wulsten. Wokół tej organizacji zebrało się kilkadziesiąt osób. To ta organizacja zmieniała miasto: budowała nowe drogi, projektowała promenady i sadziła zieleń. Zaczęto również wzywać do ochrony zieleni. Z tego czasu pochodzi ciekawa odezwa do kołobrzeżan:
"Wierni i życzliwi kołobrzescy mieszczanie! Apelujemy do was o współdziałanie w opiece nad plantacjami brzegowymi, terenami zielonymi na stokach fortyfikacji, przy drodze do portu, na terenie Ujścia, Süderlandu i na Załężu. Łączcie się z nami i nie pozwalajcie, aby występne ręce znowu zniszczyły to, co z troską o wspólne dobro, to co dla upiększania najbliższego otoczenia zostało zrobione. Nasze wspólne działania powiodą się. Zapobiegniemy szkodom w tym, co wszystkich raduje w wolnych chwilach”.

Punktem zwrotnym dla rozwoju kurortu była budowa Kolei Zachodniopomorskiej, z odcinkiem Kołobrzeg-Białogard, zrealizowanym w 1859 roku. Od tej pory Kołobrzeg miał połączenie z najważniejszymi miastami Prus, jak Szczecin, Gdańsk czy Berlin, ale także polskimi miastami pod zaborami, jak Poznaniem czy Warszawą. Spowodowało to dynamiczny napływ nowych turystów. Budowa linii kolejowej całkowicie odcięła fortyfikacje główne od fortyfikacji polowych, jak Fort Wilczy, Szaniec Kamienny, Szaniec Ceglany czy Fort Ujście. Wreszcie, 6 stycznia 1864 roku pomiędzy komendanturą twierdzy a miastem zawarto porozumienie w sprawie zagospodarowania pasa wybrzeża. Wobec potrzeb garnizonu, regulowało ono wiele spraw, o które wojskowi toczyli spór z cywilnymi władzami miasta. Najważniejszym postanowieniem było wytyczenie ulicy Rodziewiczówny (wówczas Parkowa), od której na południe mogła powstawać zabudowa. Tak powstała dzielnica Ujście (obecnie Uzdrowiska). Wojskowi zgodzili się również na sadzenie zielni na północ od ulicy Rodziewiczówny, przy czym postanowienie to obostrzono, że w przypadku wojny wszystkie drzewa zostały wycięte. Tak powstał park nadmorski, obecnie Park Żeromskiego. Postanowienie zatwierdziło Ministerstwo Wojny. W tym samym roku nad morzem, przy obecnym molo i sanatorium „Bałtyk”, powstał Pałac Nadbrzeżny.

Już w latach 60-tych XIX wieku Komitet Inżynieryjny Głównego Inspektoratu Twierdz rozważał dokonanie zmian w istniejących twierdzach. Po ostatnich modernizacjach w latach 30-stych, w wielu miastach wstrzymano prace dodatkowe, dokonywano tylko bieżących i najpotrzebniejszych konserwacji. Tymczasem inżynierowie zakładali dodanie do istniejących systemów fortyfikacji pierścienia fortów artyleryjskich. Docelowo miałyby być one rozstawione co 2-6 kilometrów w odległości około 6 kilometrów o twierdz, które dodatkowo miały zostać poddane modernizacji, a ich liczba zmniejszona. Prace Krajowej Komisji Obronnej przeprowadzone w 1868 roku, a także raport feldmarszałka Moltkego z wojny francusko-pruskiej z 1871, spowodowały, że podjęto decyzję o opracowaniu projektu koniecznych zmian w twierdzach Rzeszy. Raport Krajowej Komisji Obrony z 24 czerwca 1872 roku, nie tylko zredukował liczbę twierdz do 49, ale i dzielił je na 3 kategorie: twierdz mogących wytrzymać oblężenie po modernizacji (17 twierdz, w tym np. Poznań), twierdz, które po modernizacji byłyby w stanie oprzeć się niespodziewanemu atakowi i uniemożliwić ich zajęcie (17 twierdz), twierdz pozostawionych bez zmian (ich los miał być rozstrzygany później). O decyzji o likwidacji Twierdzy Kołobrzeg informuje art. VI ustawy o Rzeszy z 30 maja 1873 roku (publikacja 6 czerwca). Dokument ten zawiera wzmiankę o zapewnieniu środków finansowych na przekształcenie systemu twierdz zgodnie z potrzebami systemu obronnego Rzeszy. Likwidacji podlegało 8 twierdz, w tym w Kołobrzegu i Szczecinie. Do 1887 roku Kołobrzeg pozostał twierdzą morską. Po likwidacji morskiej Twierdzy Kołobrzeg, grunty, które należały do wojska, przekazano miastu.

Wraz z likwidacją twierdzy, rozpoczęto niwelowanie wałów, zasypywanie rowów fortecznych, na miejscu których wytyczano nowe ulice. Zaczęto od północnej części miasta, gdzie zniwelowano Dzieło Rogowe Ujście. W ten sposób powstał Park 18 Marca i ulice: Zwycięzców, Piastowska, Dworcowa. Na  Miejscu Dzieła Rogowego Geldern powstała ulica Szpitalna (a przy niej szpital), Radomska, Łopuskiego z mostem na rzece (1900 rok) i Zygmuntowska. Na miejscu Rawelinu i Lunet Bytów powstała ulica Walki Młodych i Unii Lubelskiej. W miejscu wschodnich fortyfikacji głównych (Rawelin i Lunety Lębork) powstał Park Dąbrowskiego oraz ulica Bogusława X, Kaliska. Zlikwidowano część fortyfikacji polowych, w tym szańce: Ceglany, Zielony, Kościelny, a na części Szańca Heydego zbudowano nowy basen portowy. Pozostałe zachowane fortyfikacje otrzymały nowe funkcje: kulturalne, gastronomiczne, mieszkalne lub pamiątkowe. Cały proces trwał 30 lat.

Część terenów zielonych stanowiły cmentarze. Obok cmentarzy przykościelnych, funkcjonowały również cmentarze miejskie, wojskowe oraz gmin wyznaniowych poza granicami miasta-twierdzy. Wraz z rozwojem miasta, przez lata ograniczanym przez fortyfikacje, cmentarze te stawały się problemem. I tak, w 1865 roku zamknięto XVII-wieczny cmentarz miejski pomiędzy ulicami Towarową a Obrońców Westerplatte. Teren ten stał się terenem parkowym urządzonym. Pozostawiono tam dwa groby – niemieckich bohaterów z 1807 roku: Joachima Nettelbecka i kapitana Ernesta Waldenfelsa, zastępcy komendanta twierdzy. Cmentarz wojskowy wzdłuż ul. Mickiewicza oraz cmentarz żydowski, funkcjonowały do końca XIX wieku. Zostały potem zamknięte i nadano im formę urządzonej zieleni parkowej. Powstały również nowe cmentarze parafialne: Parafii Marii Panny oraz Parafii Św. Jerzego na terenach Lęborskiego Przedmieścia i w okolicy kościoła Miłosierdzia Bożego [przeczytaj]. Jednocześnie, zielenią upamiętniano bohaterów pochowanych przy fortyfikacjach. Zachowanym przykładem jest grób kapitana Heinrich von Rödera, poległego 2 lipca 1807 roku, którego pochowano nad rzeką, obecnie przy bibliotece. Na grobie ogrodzonym stalową stylizowaną barierką zasadzono dwie lipy. Obecnie, drzewa te mają dwieście lat [przeczytaj].

23 listopada 1881 roku na Załężu powstał cmentarz centralny, na którym chowano wszystkich obywateli miasta, choć funkcjonowały również cmentarze wyznaniowe. W 1913 roku na cmentarzu zbudowano krematorium. Cmentarz miał charakter parkowy i rosła na nim zaprojektowana oraz urządzona zieleń. Nawet nagrobki i grobowce wykonywano w ramach elementów architektury drzewnej. Było to niezwykłe miejsce, w którym spoczywać chciał wybitny neoromantyk, kompozytor i organista Max Reger. Po wojnie, teren parku był regularnie niszczony i rozkradany przez hieny cmentarne. Ostatecznie, Miejska Rada Narodowa zgodziła się na sprzedanie płyt nagrobnych zakładowi kamieniarskiemu, a cmentarz zniszczono wbrew obowiązującym w Polsce przepisom, tworząc Park Jedności Narodowej. W 2000 roku, m.in. z inicjatywy ówczesnego prezydenta Bogdana Błaszczyka, otwarto w nim Lapidarium Niemieckie. Charakter parku odtwarzany jest od kilku lat, poprzez realizowane tam inwestycje, w tym wytyczenie alejek.

Kolejny park, Park Nadmorski – Park im. Stefana Żeromskiego, powstał formalnie w 1853 roku. To w tym parku znajdowały się dwa ważne pomniki, wystawione osobom projektującym zieleń w Kołobrzegu. Pierwszą osobą był radny Glagau, o którym niestety nie wiemy zbyt wiele. Druga postać, To Heinrich Martens. Urodził się 25 lutego 1856 roku, zmarł 22 września 1926 roku. Pochodził z Meklemburgii. Był wybitnym ogrodnikiem, specjalistą do spraw miejskich terenów zielonych. Od 1881 roku współpracował z Kołobrzegiem. W latach 1887-1926 pełnił funkcję dyrektora miejskiego ogrodnictwa. Był twórcą ogrodu różanego, bindażu na Placu Koncertów Porannych (obecnie bindaż im. prof. Siweckiego), Parku 18 Marca ze wspaniałym bukiem i wielu innych wybitnych dzieł sztuki ogrodniczej. Pochowany został na Cmentarzu Centralnym na Załężu, który sam zakładał. Jego praca przypadła na trudne czasy. Zakładanie nowych terenów, wbrew pozorom, spotykało się z wieloma problemami, a nawet krytyką. Tymczasem to właśnie Martensowi zawdzięczamy wspaniale urządzoną zieleń miejską, drzewa wzdłuż miejskich ulic, kolejne parki, skwery i promenady.

Jeśli idzie o kołobrzeskie parki, warto wskazać jeszcze dwa. Pierwszy z nich to Park Aleksandra Fredry. Powstał po 1878 roku, kiedy to miasto wykupiło tereny Fortu Wilczego i Kamiennego Szańca. Teren ten został przeznaczony pod funkcje uzdrowiskowe i wypoczynkowe. Warto podkreślić, że tereny szańca były jedną z największych kołobrzeskich atrakcji, a młody Park Fredry był miejscem spacerów i wycieczek. Świadczą o tym znaleziska podczas prowadzonych przez Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Muzeum Oręża Polskiego oraz Fundację Strażnicy Historii badań w 2015 roku, podczas których znaleziono wiele przedmiotów codziennego użytku, a także aluminiowych opakowań po prezerwatywach. Na terenie fortu, w 1925 roku założono amfiteatr. Kolejny park, to Park gen. Henryka Dąbrowskiego, zwany również parkiem ze stawkiem. To jedyna pozostałość fortyfikacji głównych Twierdzy Kołobrzeg. Obsadzono je pomnikowymi dziś drzewami, a na wyspie znajdował się tzw. domek łabędzi.

Po 1945 roku, zniszczone drzewa nie były pielęgnowane z należytą starannością. W dużej części wycinano je, a na pustych placach zakładano skwery, które potem włączono do programu „Kołobrzeg miastem róż”. Drzewa w parkach pozostawiono samym sobie. Nie były przycinane, a samosiejki pozostawiono na miejscu, powodując zdziczenie architektury parkowej. To też mało, bo przy czynnej aprobacie mieszkańców zniszczono wpisany do rejestru zabytków Park 3 Dywizji Piechoty [przeczytaj]. Od kilkunastu lat trwają starania na rzecz wpisywania kolejnych parków do rejestru zabytków, przywracania pierwotnie zaprojektowanej architektury parkowej, jak wokół bindaża (nie licząc stworzenia stalowej klatki), a wreszcie rewitalizacji zieleni parkowej i jej uporządkowania.

W tym roku przypada 90 rocznica śmierci Heinricha Martensa. Obelisk poświęcony temu ogrodnikowi miejskiemu znajdował się przy muszli koncertowej. Może warto by go odtworzyć?

Robert Dziemba

reklama

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama