Overcast Clouds

15°C

Kołobrzeg

25 września 2022    |    Imieniny: Aurelia, Władysław, Kamil
25 września 2022    
    Imieniny: Aurelia, Władysław, Kamil

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

Historia budowy amfiteatru w Kołobrzegu

Kołobrzeski amfiteatr był w okresie PRL jedną z najbardziej znanych budowli w Kołobrzegu. Wszystko dzięki Festiwalowi Piosenki Żołnierskiej. Teraz, to obiekt wymagający głębokie modernizacji, jeśli nie zburzenia i wybudowania na nowo.

Na początku XX wieku w Kołobrzegu funkcjonowało kilka obiektów, w których można było latem koncertować czy występować. Była to m.in. sala koncertowa w Pałacu Nadbrzeżnym oraz muszla koncertowa. Miasto przez wiele lat nie widziało potrzeby budowy nowego obiektu. Wszystko zmieniło się w 1924 roku, gdy w okresie po kryzysie I wojny światowej przystąpiono do zagospodarowywania części terenów poza rdzeniem dawnej Twierdzy Kołobrzeg. W ten sposób postanowiono zmienić przeznaczenie dawnego Fortu Wilczego, powstałego w czasie oblężenia twierdzy w 1807 roku i przebudowanego w latach 1832-36. Po likwidacji twierdzy obiekt ten wojsko przekazało miastu, więc nie było problemu. W ten sposób w 1925 roku powstał amfiteatr, w którym odbywały się przedstawienia i występy aż do 1944 roku. Od wschodu zachowano konstrukcję ceglaną fortu, do północnej elewacji którego dobudowano scenę. Od wschodu znajdowały się krzesła dla widowni. W roku 1945 roku ten odcinek miasta był atakowany przez wojska radzieckie. Amfiteatr został poważnie zniszczony.

W latach 50-tych teren dawnego amfiteatru uporządkowano. Nie były to jakieś ambitne działania. Polegały na odgruzowaniu obiektu, wybudowaniu tymczasowej sceny w postaci płaskiego podwyższenia, a widownię stanowiło klepisko bez ławek. W 1967 roku w Połczynie Zdroju odbył się Festiwal Muzyki i Piosenki Żołnierskiej. Impreza miała charakter propagandowy i odbywała się w tamtejszej muszli koncertowej. Propagandzie Wojska Polskiego marzyła się jednak impreza z większym rozmachem, która mogłaby oddziaływać na społeczeństwo, manifestując walki o Wał Pomorski (Kołobrzeg był tego jakimś finałem), pokazując związki Ziem Zachodnich i Północnych z tradycjami wojskowymi, zwiększyć potencjał turystyczny województwa koszalińskiego.

Oficjalnie, Kołobrzeg uzyskał organizację II Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w listopadzie 1968 roku. Zaplanowano, że od 3 do 7 lipca 1968 roku impreza będzie odbywać się w Kołobrzegu i Połczynie Zdroju. Największym mankamentem tej pierwszej lokalizacji był brak miejsca do realizacji tego zadania, a więc stanowiło to najważniejszy problem do rozwiązania w Kołobrzegu.

Grupa architektów na czele z Januszem Kirszakiem przystąpiła do prac koncepcyjnych i projektowych, zaakceptowanych przez miasto, a potem przez gremia partyjne. Istniała potrzeba jak najszybszego opracowania dokumentacji i spełnienia podstawowych założeń technicznych. Chodziło o to, żeby zmieściło się tam kilka tysięcy ludzi i aby w miarę komfortowo mogli oni oglądać występy artystyczne. Przyjęta koncepcja opierała się na podobnym rozwiązaniu, jakie istniało tu przed 1945 rokiem. Od strony zachodniej wzniesiono konstrukcję budynku z zapleczem (toalety, garderoby, pokoje, itd.), którą półkoliście od wschodu otaczała widownia. W projekcie zaplanowano zadaszenie sceny, ale nie widowni. Trudno powiedzieć, czy zdecydowały o tym kwestie budżetowe, czy zbyt mały czas, jaki został przewidziany na realizację inwestycji.

Prace nad budową amfiteatru rozpoczęto w kwietniu 1968 roku. Zaczęto od budowy widowni i wykopów pod konstrukcję przeciwwagi zadaszenia. Na teren widowni nawieziono tony ziemi, na bazie której wylano betonową konstrukcję ławek. Z drugiej strony wznoszono bardzo szybko budynek zaplecza amfiteatru. Odpowiadała za to Spółdzielnia Pracy „Dźwignia” z Kołobrzegu. Po jego zrealizowaniu, zaczęto zakładać stalową konstrukcję przykrycia estrady, która waży 24 tony. Spawano ją w maju. Jak pisze Jerzy Patan, długość spawów to 7 kilometrów. Montaż konstrukcji odbywał się w czerwcu. 6 przęseł zostało uniesionych przez dwa dźwigi portowe, które sprowadzono na plac budowy.

Budowa amfiteatru zakończyła się na czas. Niestety, szybkość, z jaką realizowano tę inwestycję, odbiła się na jakości i w ogóle na przyszłości amfiteatru. Podstawowym mankamentem był brak zadaszenia widowni. Amfiteatr może pomieścić 3500 osób, ale jak wskazuje Jerzy Patan w swoim opisie tej budowli, amfiteatr miał nominalne 4,8 tys. miejsc, a podczas FPŻ we wnrzu było nawet 6,5 tys. osób. Poza tym, zaczęły wychodzić niedoróbki znane z polskiego budownictwa II połowy lat 60-tych. Dla władz lokalnych liczyło się jednak co innego: inwestycja zakończyła się na czas. Janusz Kirszak i jego zespół zostali nagrodzeni nagrodami finansowymi. Dostał także odznakę „Za zasługi dla rozwoju województwa koszalińskiego”.

Wraz z końcem Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w latach 90-tych, amfiteatr był wykorzystywany głównie na imprezy letnie i dyskoteki. Zdegradowany obiekt oddano w dzierżawę spółce, która wyremontowała go w 2002 roku (w 2001 roku amfiteatr w sezonie był zamknięty). W tym czasie wykonano m.in. nową scenę, nowe ławki, wyremontowano zaplecze. Było to jednak pudrowanie trupa z metryką z lat 60-tych, czego nie chcieli i nie potrafili zrozumieć kołobrzescy radni, którzy przychodząc na wizję lokalną, kręcili głowami gdy widzieli, jak po 10 latach obiekt dalej ulega degradacji. W 2011 roku dzierżawcy amfiteatru zaprezentowali koncepcję przebudowy i zadaszenia amfiteatru, ale na jej realizację nie było ani pieniędzy, ani politycznych zgód. W 2012 roku dzierżawcy wykonali kolejny remont, który wystarczył na kilka lat.

Miasto nigdy nie miało sensownego pomysły na amfiteatr. Stracono także szansę na środki na przebudowę tego obiektu. Doszło nawet do sytuacji, że budynki z okresu PRL konserwator zabytków wpisał do rejestru zabytków. Gdy pisałem i apelowałem, że jest to ze szkodą dla interesów miasta, że wpisano nie tę substancję architektoniczną co trzeba (wpisane powinno zostać obwałowanie fortu na zewnątrz amfiteatru, a nie sam amfiteatr), Urząd Miasta Kołobrzeg nie zareagował na te apele. Sytuacja skomplikowała się, gdy miasto miało plan przebudowy amfiteatru, ale stanęło przed koniecznością remontu obiektu zabytkowego. Dopiero wówczas dokonano poprawek. Tyle, że prace nigdy się nie zaczęły i wątpliwe, aby w najbliższej przyszłości miały się zacząć.

Robert Dziemba









Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama