Overcast Clouds

8°C

Kołobrzeg

2 marca 2024    |    Imieniny: Halszka, Helena, Radosław
2 marca 2024    
    Imieniny: Halszka, Helena, Radosław

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Mądrości Woźniaka: Uderz w stół, serwiliści się odezwą…

Tydzień temu poruszyłem, wydawać by się mogło, neutralny temat baraków socjalnych. Rozchodzi się o to, że przy ul. Artyleryjskiej deweloper buduje sobie budynek mieszkalny. Niestety lub stety - w sąsiedztwie baraków socjalnych. Doświadczenie mi podpowiada, że po jego zasiedleniu, a może i przed, rozpoczną się naciski, żeby z tymi barakami „coś” zrobić. Przy okazji wskazałem, że miasto w zasadzie nie dysponuje wieloma nieruchomościami pod szeroko pojmowane komunalne budownictwo mieszkaniowe. I można byłoby przejść nad tematem do porządku dziennego, gdyby nie lawina komentarzy, przeinaczeń i klasycznej manipulacji, która wysypała się ze środowiska zauszników władzy, w tym niektórych radnych, którzy przekonywali naszych wspólnych znajomych, że cyt.: „Woźniak chce przenieść baraki na Ogrody”. Pojawiły się ataki, że mogłem coś z barakami zrobić, gdy byłem zastępcą prezydenta itp… I tak sobie myślę, chyba poruszyłem delikatny problem, który kłuje władzę. Nie wiem tylko co bardziej, czy fakt braku pomysłu na budownictwo socjalne, czy klasyczny serwilizm względem deweloperów? Jeżeli władzę i jej dwór boli głowa, to ja „Panadolu” brał nie będę. Ale odniosę się i strzepnę kurz.

Gdy w 2018 roku „Porozumienie dla Kołobrzegu” zdobyło większość w radzie miasta, jednym z postulatów, który wtedy zgłosili prezydentowi Gromkowi, była likwidacja baraków przy Artyleryjskiej. Mieliśmy wtedy burzę mózgów na kolegium prezydenckim, gdy Janusz Gromek konstruował budżet na 2019 rok i wprowadzał propozycje PdK. Wówczas postawiłem veto w sprawie likwidacji baraków, a szef przyjął to ze zrozumieniem. Przekonali mnie urzędnicy, że baraki trzeba zachować, głównie jako straszak wobec dłużników, szczególnie tych, którym grozi eksmisja z zasobów innych, niż komunalne (KSM, wspólnoty). I mieli rację, bo gdy sąd nakazywał eksmisję do lokalu socjalnego, a my wskazywaliśmy barak, to na cztery przypadki, w trzech okazywało się, że dłużnicy… mają kasę. Zdania nie zmieniłem do dziś i w życiu palca nie przyłożę do likwidacji baraków, bez propozycji alternatywnej. Miejsce tych, którzy złośliwie i permanentnie nie wywiązują się ze zobowiązań czynszowych, powinno być tam, gdzie większość z nas myśli, ale wyroki sądów wykonywać gmina musi. Odrębnym zagadnieniem są ludzie, którzy zamieszkują w lokalach socjalnych, ale zasługują poprzez swoją postawę, żeby im pomóc. Znam wielu ludzi, których wyprowadziliśmy z baraków i świetnie sobie radzą. Trzeba wyjaśnić jeszcze zausznikom-ignorantom, że zgodnie z art. 30 ust. 2 pkt. 3 ustawy o samorządzie gminnym, gospodarowanie mieniem komunalnym należy do szczególnych kompetencji prezydenta. Nie do kompetencji wiceprezydenta, nie do kompetencji radnego, czy rady miasta, a do prezydenta. I tylko prezydent może podjąć decyzję co z budynkiem można zrobić, w jedną, bądź w drugą stronę.

Nikt już nigdy nie zorganizuje budynku socjalnego na Ogrodach i wszyscy to wiemy. Straszenie Woźniakiem mieszkańców osiedla jest nie tylko niesprawiedliwe, ale tak po ludzku zwykłym draństwem. Jeden budynek już jest (za jednostką) i wystarczy. Odrębnym zagadnieniem jest kwestia komunalnego budownictwa mieszkaniowego. W 2017 roku wystąpiliśmy wspólnie z prezesem KTBS do prezydenta Gromka, żeby uruchomić procedurę planistyczną, żeby u zbiegu ulic Tarnowskiego i Wybickiego móc wybudować budynek mieszkalny. Rada miasta uchwałę inicjującą podjęła w grudniu 2017 roku. W 2019 roku procedura zakończyła się, a rada miasta uchwaliła nowy plan dla tych nieruchomości we wrześniu 2019 roku. W zasadzie od tego czasu miasto lub KTBS mogłyby już projektować i budować dom, nawet w systemie, który zaproponowała A. Mieczkowska na Witkowicach. Dlaczego do dziś nic z tym nie zrobiono, to już jest słodka tajemnica pani prezydent. Do mnie docierają informacje, że działką zainteresowani są lokalni deweloperzy. Inne źródła twierdzą, że Witkowice trzeba obudować infrastrukturą, bo obok są inne, „cenne” tereny, ale nieuzbrojone. Na tyle cenne, że na wniosek pani prezydent, głosami jej radnych, podjęto decyzję o sprzedaży deweloperowi rowu przebiegającego przy drodze klasy G, dzięki czemu wzrastają parametry zabudowy „połączonych” terenów inwestycyjnych. I dlatego działka na Tarnowskiego leży odłogiem.

Na marginesie tej sprawy rzuca się w oczy smarowanie wazeliną naszej miłościwie panującej, przez niektórych komentujących. I tak się zastanawiam, czy takie są oczekiwania pani, bo tak lubi, czy to tylko cechy charakteru komentujących? Starożytni mędrcy mówili, że lepiej jest komuś wejść w drogę niż w d… Nie wiem, czy przekaz dotrze.

Jacek Woźniak

reklama

reklama

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama