Few Clouds

5°C

Kołobrzeg

4 marca 2024    |    Imieniny: Łucja, Kazimierz, Eugeniusz
4 marca 2024    
    Imieniny: Łucja, Kazimierz, Eugeniusz

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Ścieżka do zachodniej ściany Rezerwatu Stramniczki

Jadąc drogą wojewódzką nr 163 z Dygowa do Kołobrzegu, mijamy skrzyżowanie do miejscowości Czernin. Tuż za nim, skręcamy w prawo i pojawia nam się stara ścieżka prowadząca do osady Stramniczka. Dziś, teren ten jest przedzielony drogą ekspresową S6. Można tą drogą dojść do Rezerwatu Stramniczka od zachodu.

Na spacer wybrałem się chyba w najcieplejszy dzień stycznia. Temperatura wynosiła 9 stopni w słońcu. Odległość od drogi 163 do zagajnika to zaledwie 1,6 km. Trasa ta idealnie nadaje się na spacer. Ja wybrałem się na mały rekonesans, celem przyszłościowej eksploracji rezerwatu. Większość osób używa do tego drogi prowadzącej dalej na wschód, pomijając cały teren od zachodu, co uważam za błąd. Dlatego w planie zapisałem sobie dojście właśnie od tej strony, także dlatego, że całość rozpoczyna się na dawnej drodze, wyłożonej kamieniem polnym, w dodatku osłoniętej drzewami. Wybrałem się tam przed zachodem słońca, więc i kolory miałem interesujące. Przed wojną wiele tych terenów było zabagnionych. Potem osuszono je, a woda odprowadzana jest do rzeczki Stramniczki. W połowie trasy, po oby stronach zaczyna biec rów. Po prawej stronie, znajdziecie ogromny głaz, zapewne w części znajdujący się w ziemi.

Na skrzyżowaniu dróg, od północy biegnie linia kolejowa Kołobrzeg-Białogard. Po prawej jest rozlewisko, w którym mieszkają bobry. Po lewej, biegnie Stramniczka. To, co rzuca się w oczy, to fakt, że wody jest tak dużo, że już na tym etapie biegu rów wylał. Rozlewisko ma kilka hektarów. My tymczasem skręcamy na wschód. Idziemy wzdłuż torów, które mamy po lewej stronie. Po przejściu 200 metrów przechodzimy przez tory. Co ciekawe PKP PLK ustawiła tam znak "Nieupoważnionym wstęp wzbroniony". Przejście zostało zablokowane. Pociągi widać w tym miejscu dość dobrze, ale przechodzicie na własną odpowiedzialność. Zachowajcie czujność. Zresztą, widać tu działanie po najmniejszej linii oporu. Przejście zablokowano, ustawiono znak i heja - tak jest najłatwiej.

Idąc znowu w kierunku wschodnim, natrafiłem na stawek obrośnięty drzewami. Myślałem, że natrafiłem na ciekawy zakątek, ale tak nie było. Na brzegu walają się kości zwierzęce, raczej podrzucone. Na wodzie unoszą się odpady. To na pewno nie jest wizytówka turystyczna. Idę więc dalej w kierunku ściany lasu. Zagajnik jest uroczy, otoczony z dwóch stron rowem. Stan wód jest dość wysoki. Stanąłem na brzegu i zanim się obejrzałem zacząłem jak na ślizgawce zjeżdżać do dość głębokiego rowu. Na szczęście miałem kijek, a porządne impregnowanie butów wreszcie do czegoś się przydało. Od strony południowej są kamienie. Tam można chwilę odpocząć i napić się herbaty. Jest na tyle ciepło, że przyroda zaczyna budzić się do życia. Sarny podchodziły nieśmiało do lasu, ale szybko uciekały. Do tego ptaki i cisza pod osłoną ściany lasu, odgrodzonej rowem, rozlewającym się od południa. Od czasu do czasu przejeżdżają pociągi - zawsze jakieś urozmaicenie. I wreszcie zachód słońca...

Taka wycieczka jest niczym innym jak niewielką mikroprzygodą i okazją do spędzenia czasu na łonie natury, w dodatku w miejscu historycznym, bo zarówno Stramnica jak i Stramniczka mają bogatą historię. Problem w tym, że w powiecie kołobrzeskim liczy się tylko morze. Promuje się jedną ścieżkę rowerową, promuje się jeden szlak turystyczny, choć jest tego o wiele, wiele więcej. Turysta jest skazany na plażę i wodę morską, a nawet jak pada, nie znajdzie ciekawszej oferty, bo jakoś nikomu w Kołobrzegu nie zależy na tym, aby ten turysta odwiedził lasy czy jezioro. Turystyka aktywna tak, ale tylko na niewielkim obszarze. Nic dziwnego zatem, że wiele ciekawych zakątków znają tylko "tubylcy"...

Robert Dziemba



















reklama

reklama

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama