menu

Czy wójt Kowalski boi się utraty władzy?

Tomasz Tamborski i wójt Tadeusz Kowalski na zwołanej konferencji chcieli powiedzieć coś o drodze S6 i S11. Wójt zaś atakował i obrażał naszą redakcję.


Konferencja została zwołana przez starostę Tomasza Tamborskiego. Odbyła się, nie wiadomo dlaczego w Urzędzie Gminy z udziałem wójta Tadeusza Kowalskiego i jego zastępcy, który nie odezwał się ani słowem, pomimo kierowanych do niego pytań. Nie udało się tego ustalić, bowiem Tamborski pokazał na znanych wszystkim mapach planowany przebieg dróg i nie czekając na pytania dziennikarzy - po prostu wyszedł. Próbowaliśmy się z nim skontaktować, ale nie odbierał telefonu.

Sam wójt Tadeusz Kowalski atakował nas kilkukrotnie za opublikowanie artykułu o tajemniczych przekształceniach w Gminie Kołobrzeg (przeczytaj). Co ciekawe, wójt nie zarzuca nam pisania nieprawdy, ale, co można wywnioskować z jego słów, manipulację, niewiedzę, służbę tajemniczym mocodawcom, a także nierzetelność i nieuczciwość. Dziś do katalogu pretensji Tadeusza Kowalskiego doszło łamanie prawa prasowego i obrażanie radnych. Według wójta, mieliśmy bez jego zgody jak szefa urzędu prosić w Biurze Rady Gminy o pokazanie dokumentów (uchwały i protokołu). Wójt zapomniał, że są to sprawy całkowicie jawne i dostęp do nich nie wymaga zgody. Zarzucono nam również, że podczas ostatniej uroczystej sesji obraziliśmy jedną z radnych. Wójt chyba nie zauważył, że to radni obrazili swoich wyborców, uciekając przed rozmową z dziennikarzem.

Nasze pytania do wójta są dalej aktualne. Ich kwintesencją jest to: co stało na przeszkodzie przekształcenia 27 hektarów i dlaczego jeden teren można było przekształcić pod hipermarket, a drugi nie. Wójt podczas dzisiejszej konferencji na wspomniane pytanie po raz kolejny nie odpowiedział.

KOMENTARZ
Wójt Kowalski chyba zachorował. Ta choroba w moim przekonaniu, to lęk przed utratą władzy. I wójt zamiast zachowywać się jak na wójta przystało, zaczyna atakować dziennikarza i redakcję, czepiając się jednego słowa i budując na tym swoją legendę: "tajemnicze". Ale to wójt nam nie odpowiedział na nasze pytania na piśmie. Według wójta powinniśmy z nim się spotkać. My tak nie uważamy. Według wójta podaliśmy nieprawdę. Ale wójt nigdzie nie pokazał, gdzie nieprawdę napisaliśmy. Rzekomo łamiemy prawo prasowe. Przychodząc i prosząc o pokazanie uchwały? Przecież nie żyjemy na Białorusi, ale w Polsce. Tu chyba obowiązują nieco inne standardy. Ale wójt jest wójtem, wydaje mu się, że może więcej. To fakt, wydaje mu się.

Gdybyśmy napisali nieprawdę, gdybyśmy naruszyli dobre imię wójta, gdybyśmy chociaż naprawdę okazali się nierzetelni, pan Kowalski jest kandydatem na wójta, może nas pozwać w trybie wyborczym. Może nas w ogóle pozwać. Ale za co? Za to, że zainteresowaliśmy się sprawą, wzbudziła ona zwykłą ludzką ciekawość i zaczęliśmy zadawać niewygodne pytania? To tak zirytowało wójta, że musiał dziś wystąpić na konferencji ze starostą? Jaki jest sens obrażania radnych, gdy to oni obrażają swoich wyborców uciekając przed rozmową z dziennikarzem? I moim zdaniem wójt poważnie powinien zastanowić się nad swoim postępowaniem. Bo gdybym ja mieszkał w Gminie Kołobrzeg, nie chciałbym mieć takiego wójta.

Robert Dziemba

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt (napisz do nas). Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.