menu
Ogłoszenia ***  Market w Kołobrzegu poszukuje pracowników  (Dam Pracę)  ***  ŁAWOSTÓŁ + 2 FOTELE SPRZEDAM  (Sprzedam)  ***  Korepetycje z języka angielskiego  (Edukacja)  *** 

Kotwica przegrała w Koszalinie

informacje kołobrzeg, kotwica, azs koszalinKoszykarze AZS Koszalin wygrali po raz siódmy z rzędu, natomiast Czarodzieje z Wydm wciąż nie mogą przełamać się w meczach wyjazdowych.


Z pewnością najjaśniejszą postacią pierwszej części spotkania był Izraelczyk z polskim paszportem - Oded Brandwein. Ten filigranowy rozgrywający nie robił sobie nic z obrońców AZS, trafiając przez ich ręce i mijając ich w dosyć łatwy sposób. Przez dwie kwarty 24-latek zdobył 18 punktów, przy świetnej skuteczności (7/8 z gry), dodatkowo Brandwein zaliczył także 4 asysty. - W pierwszej połowie mieliśmy najwięcej problemów z rozgrywającym Kotwicy Kołobrzeg, Odedem Brandweinem, który grał bardzo dobrze. Nieźle spisywał się także Szymon Rduch. Wiedzieliśmy, że po agresywnej obronie na tych dwóch zawodnikach będziemy mieli większe szanse na zwycięstwo - stwierdził po meczu trener AZS Koszalin, Andrej Urlep.

Szkoleniowiec AZS wykazał się nie lada wyczuciem, zmieniając w drugiej połowie defensywę, a dokładniej, delegując JJ Montgomery'ego do krycia gwiazdy gości - Odeda Brandweina. Od tamtej pory rozgrywający Kotwicy Kołobrzeg zdobył zaledwie... 2 punkty (1/8 z gry). - Starałem się wytrącić Odeda z równowagi, chciałem by ten był sfrustrowany i muszę przyznać, że to mi się udało - mówił wyraźnie zadowolony z siebie JJ Montgomery. Z dobrej defensywy mogą być także zadowoleni Kamil Łączyński i Callistus Eziukwu. Ten pierwszy wyróżniał się wymuszonymi faulami i przechwytami, natomiast środkowy AZS sprawił, iż koszykarze Kotwicy bali się wchodzić pod kosz Akademików (5 bloków).

Dzięki dobrej defensywie na rozgrywającym gości, koszalinianie mieli więcej pola do popisu zarówno w ofensywie, jak i w defensywie. Po przerwie nie był aż tak widoczny Marcin Dutkiewicz, który podobnie jak Brandwein, miał problemy ze zdobywaniem punktów (15 pkt. w pierwszej połowie). Trener Andrej Urlep dysponuje jednak szerokim składem i w rolę najgroźniejszej strzelby wcielali się inni zawodnicy - Callistus Eziukwu i wspomniany wcześniej JJ Montgomery. - Mamy problemy z naszym składem, na ławce mam za mało zawodników, ponieważ mamy problemy z kontuzjami. W meczu nie zagrał Demetrius Brown, który zmaga się z kontuzją dłoni. Trener gospodarzy miał więcej pola do manewru i jego liderzy mogli odpoczywać - komentował po meczu szkoleniowiec Kotwicy Kołobrzeg, Tomasz Mrożek.

Przewaga AZS wynosiła w czwartej kwarcie już 20 punktów, jednak kołobrzeżanie nie dawali za wygraną i mimo zmęczenia wciąż atakowali. Dwie trójki z rzędu Łukasza Wichniarza przywróciły nadzieję kibicom Kotwicy. Chwilę później podobny serial zaliczył Piotr Pamuła - najnowszy gracz AZS szybko wkomponował się w drużynę i z meczu na mecz radzi sobie coraz lepiej.

- Druga połowa była w naszym wykonaniu znacznie lepsza. Mimo że mieliśmy na początku nieco problemów z obroną strefową Kotwicy, to po chwili odnaleźliśmy swój dobry rytm. Teraz pozostaje nam wygrać z Polpharmą Starogard Gdański, a później będziemy przygotowywać się do fazy play-off. Szczerze mówiąc, nie robi mi różnicy to, z kim zagramy w ćwierćfinale, bo wiem, że będziemy musieli zagrać na sto i więcej procent - podsumował trener Urlep.

P. Pietrzala, plk.pl
Fot. Jacek Imiołek/sportowiec.info

 

informacje kołobrzeg, kotwica, azs koszalin

informacje kołobrzeg, kotwica, azs koszalin

informacje kołobrzeg, kotwica, azs koszalin

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt (napisz do nas). Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.