Overcast Clouds

6°C

Kołobrzeg

27 listopada 2022    |    Imieniny: Ksenia, Walerian, Franciszek
27 listopada 2022    
    Imieniny: Ksenia, Walerian, Franciszek

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

parkometr kołobrzeg

19 listopada opisaliśmy nieprawidłowości występujące w Strefach Płatnego Parkowania oraz fakt, że naszym zdaniem naruszono przepisy podczas regulowania funkcjonowania tych stref (przeczytaj). Po naszym artykule, nie odniosło się do niego ani miasto, ani Komunikacja Miejska, która strefami zarządza. Na ostatniej sesji interpelację w tej sprawie złożył radny Jacek Woźniak. Sprawa jest bowiem poważna i po zbadaniu sprawy, według naszych prawników, którzy również to analizowali, regulamin Stref Płatnego Parkowania nie jest ważny, gdyż został nadany zarządzeniem prezydenta Kołobrzegu, a więc nie obowiązuje nikogo innego, jak pracowników magistratu. Dopiero na nasze żądanie, rzecznik prasowy Michał Kujaczyński udostępnił nam opinię prawą radcy prawnego Urzędu Miasta. Kompletnie nie można się z nią zgodzić.

Prezydent miasta Anna Mieczkowska jeszcze w 2021 roku wydała zarządzenie wewnętrzne, którym nadała w strefach regulamin. Zgodnie z prawem, zarządzenie prezydenta działa wyłącznie w obrębie Urzędu Miasta i nie jest aktem powszechnie obowiązującym, czyli nie działa na kołobrzeżan. Dokument ten nie obowiązuje także Komunikacji Miejskiej jako spółki prawa handlowego, gdyż tam, prezydent jako właściciel wszelkie nakazy wydaje w postaci uchwały zgromadzenia wspólników. Oznacza to, mówiąc krótko, że regulamin stref jest sobie dokumentem, który nie obowiązuje ani kołobrzeżan, ani turystów.

Skoro nie ma regulaminu, ktoś może powiedzieć, to go nie ma. Otóż to poważny błąd. Osoby, które tworzyły konstrukcję prawną stref, wpisały bowiem procedurę odwołania od nałożonej opłaty dodatkowej właśnie do tego regulaminu. I tak nie ma mocy obowiązujące powszechnie zapis paragrafu 11: "Wszelkie uwagi dotyczące funkcjonowania SPP oraz reklamacje związane z nałożonymi opłatami dodatkowymi przyjmowane są w biurze Zarządzającego SPP osobiście bądź za pośrednictwem operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe. Reklamacje i odwołania składane za pośrednictwem poczty elektronicznej nie będą rozpatrywane. Kwestie nieuregulowane w niniejszym regulaminie będą rozpatrywane przez Prezydenta Miasta Kołobrzeg". Warto podkreślić i nie można się również zgodzić z mecenasem M. Dziurko, że choć prezydent ma prawo wydać zarządzenie jakie chce, to w jego konstrukcji powołała się na zapis ustawy o drogach publicznych, który nie daje jej do tego żadnych kompetencji. W ten sposób, kołobrzeżanie nie muszą składać odwołania na piśmie, mogą wysłać e-maila, gdyż jest to w administracji dopuszczalne. A prezes nie może go rozpatrzyć, bo nie ma do tego kompetencji, gdyż gmina Miasto Kołobrzeg mu ich nie dała. Co więcej, Anna Mieczkowska nie ma uprawnień do rozpatrywania reklamacji. Dlaczego? Bo takie prawa nie dała jej w tej kwestii Rada Miasta.

I teraz ważna uwaga. W opinii prawnej M. Dziurko wskazuje się, że obywatele obdarzeni opłatą dodatkową w strefach, mogą iść ze swoją sprawą do sądu, nie muszą się odwoływać do Anny Mieczkowskiej. Nie można zgodzić się z tym stanowiskiem. Po pierwsze, przeczą temu wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego, który nie uznał opłaty dodatkowej jako innej czynności prawnej i odmówił swojej właściwości do rozpatrywania takich spraw (postanowienie NSA I OSK 1196/14). Już Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił na to uwagę ustawodawcy w wystąpieniu nr RPO-574709-X/07/TS w 2008 roku (sic!). Wskazywał on, że obywatele pozbawieni zostali przez konstrukcję przepisu prawa odwołania od nałożonej opłaty, nawet gdy nie budzi wątpliwości, że została ona dokonana z naruszeniem zasad. Ale ścieżki prawnej w tej kwestii jak nie było, tak nie ma. Dlatego inne samorządu regulują strefy uchwałami, ale regulamin stanowi tam załącznik uchwały Rady Miasta, dzięki czemu ma on moc powszechnie obowiązującą. Uprawnienia odwoławcze otrzymuje operator strefy, a kontrolne wójt, burmistrz, prezydent. Można spróbować nadać takie uprawnienia Annie Mieczkowskiej chociażby dlatego, że jest ona reprezentantem właściciela pasa drogowego, w którym strefy zostały powołane.

Ponieważ Komunikacja Miejska zlekceważyła nasze zarzuty, pomimo kilkukrotnych rozmów z prezesem Michałem Jaczyńskim w całej sprawie, zwróciliśmy się do rzecznika prezydenta. Rzecznik potwierdził, że zgodnie z opinią prawnika, "Zarządzenie jest wyłącznie aktem wewnętrznym skierowanym do pracowników Urzędu Miasta Kołobrzeg". To dlaczego jego zapisy obowiązują obywateli? Na to odpowiedzi prawnik nie daje. Otrzymaliśmy także informację, że w 2021 roku Anna Mieczkowska rozpatrzyła już 28 odwołań na kwotę 7000 zł, z czego 25 pozytywnie. Tyle, że skoro regulamin nie ma mocy powszechnie obowiązującej i właściciele pojazdów nie są nim objęci, nie można pisać odwołań do prezydenta, gdyż nie posiada on uprawnienia wynikającego z prawa miejscowego, ani z jakiejkolwiek innej ustawy.

Sprawą powinna zająć się Komisja Prawa i Komisja Rewizyjna. Warto tu zauważyć, że w całym bałaganie prawnym sprawą nie zainteresował się wojewoda. Jest tak dlatego, że do nadzoru wysłano uchwałę Rady Miasta w sprawie stref. A tam uwag nikt nie ma. Uchwała sobie, a zarządzenie prezydenta sobie. I gdyby nie fakt, że w zarządzeniu są opisane prawa obywateli, które nie obowiązują według prawników, pewnie byśmy tego tematu nie podnosili. Wyjście jest proste: na najbliższej sesji trzeba zmienić uchwałę w sprawie stref o dodanie do niego regulaminu tych stref. Tyle, że ktoś musiałby przyznać się do błędu i mogłoby się okazać, że podejmowane do tej pory decyzje, które skutkowały anulowaniem opłat, były pozbawione ważnej podstawy prawnej.


Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama