Few Clouds

8°C

Kołobrzeg

25 lutego 2024    |    Imieniny: Wiktor, Cezary, Zygfryd
25 lutego 2024    
    Imieniny: Wiktor, Cezary, Zygfryd

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

W Platformie, im bliżej wyborów, tym mówi się coraz mocniej o zmianach w Zarządzie Powiatu. Tak sygnalizują nasze źródła. Wszystko zależy od wyników.


Po usunięciu Mackiewicza powiatem rządzi Tomasz Tamborski. Obecnie, gdy wygasła kadencja Rady Powiatu, nikt nic Tamborskiemu zrobić nie może. Choć nie ma mandatu wyborczego, dzięki poparciu Platformy pełni jedną z najważniejszych funkcji w mieście. I nie zamierza na tym poprzestać. Jak mówią nasi informatorzy, Tamborski buduje swój mocny i oddany obóz. Po wyborach chce przejąć prym polityczny w partii, odsuwając od sterów, przynajmniej nieoficjalnie, Marka Hoka, który z Tamborskim kompletnie sobie nie radzi.

- Mało kto wie, ale Tomasz Tamborski robi co chce i nikomu z tego się nie tłumaczy, nawet gdy nie jest to po myśli partii i jej członków - mówi nasz rozmówca. - Marek Hok nie ma nad nim żadnej kontroli, to w sumie Tamborski przejął rolę lidera, choć wielu nie zdaje sobie z tego sprawy. On chce rządzić kołobrzeską Platformą a powiat to dla niego tylko czasowy przystanek.

Jak informują nasze źródła, jednym z najbliższych współpracowników Tomasza Tamborskiego jest Łukasz Czechowski. - Jeszcze przed śmiercią Karpiniuka, gdy de facto Tamborski był na politycznym marginesie i paliło się jego polityczne zaplecze, Czechowski był blisko ówczesnego zastępcy prezydenta - mówi nasz dobry informator, zbliżony mocno do PO. - Po śmierci Karpiniuka panowie rozpoczęli swoją grę. Czechowski został członkiem zarządu struktur wojewódzkich, a razem z Tamborskim są w strukturach powiatowych władz partii. Tamborski został też starostą.

Zarówno Czechowski jak i Tamborski mają w Platformie opinie solistów, nie liczących się ze zdaniem partyjnych dołów. - Z nimi nie ma o czym rozmawiać - mówi jeden z byłych radnych. - Tamborski mówi do ciebie jakby był wodzem jakiegoś dzikiego plemienia. Nie znosi sprzeciwu - dodaje polityk PO.

- Gdy już zostało postanowione, że Tamborski będzie starostą, on sam chciał zrobić wszystko, żeby pozbyć się swoich największych konkurentów - mówi nasz informator. - Na zarządzie partii zaproponował, żeby kandydaci do organów wykonawczych nie startowali do Rady Powiatu. To był cios w Wolskiego i Kołakowskiego. Była burza, ale tę rozgrywkę przegrał.

Tyle, że Tamborski wyciągnął z tego wnioski. Z naszych informacji wynika, że starał się o poparcie na funkcję starosty ze strony potencjalnych nowych radnych PO. Niektórzy nasi rozmówcy tego nawet nie ukrywają. Wskazują również na silną pozycję Łukasza Czechowskiego, który pomimo wcześniejszych oczekiwań nie wystartował do Rady Miasta, ale właśnie do Rady Powiatu. Od pewnego czasu mówi się, że Czechowski ma zostać wicestarostą, jeśli starostą zostanie Tamborski. - No faktycznie, coś tam gdzieś o tym słyszałem - mówi obecny wicestarosta Jerzy Kołakowski. - Ale to ploty, nie przywiązywałbym do tego większej wagi.

- Nie jest prawdą, że ktokolwiek o czymkolwiek mówi - zaprzecza naszym informacjom Piotr Lewandowski, rzecznik PO. - Platforma i jej kandydaci skupiają się w tej chwili na ostatnich godzinach kampani wyborczej, a nie dzieleniem skóry na niedźwiedziu. O tym, jak będzie wyglądał samorząd w najbliższych 4 latach, będziemy rozmawiali po wyborach.

Zapytaliśmy o sprawę samego Łukasza Czechowskiego. W rozmowie telefonicznej powiedział, że nie ma rozmów w sprawach, o które pytamy. Zaprzeczył również, aby rozważał objęcie takiej funkcji w przyszłości. Na pytanie, czy jeśli więc funkcja ta zostanie mu zaproponowana - odmówi, nie chciał odpowiedzieć. Czechowski zażądał autoryzacji swoich wypowiedzi, ale gdy odesłał nam tekst, dopowiedział sobie przy okazji rzeczy, o które go nie pytaliśmy, a więc sprawy dotyczące jego politycznych konkurentów. Nie cytujemy więc Czechowskiego dosłownie.

A co na to Tomasz Tamborski? Od dwóch dni próbowaliśmy się z nim umówić na spotkanie, ale nie odbiera od nas telefonu. Dziś chcieliśmy porozmawiać z nim w Urzędzie Miasta, ale najpierw bardzo długo rozmawiał przez telefon, potem schronił się w gabinecie sekretarza Urzędu Miasta, a następnie lekceważąc prośbę dziennikarza o odpowiedź na pytania, stwierdził obrócony plecami, że jest zajęty. Co takiego robił? Poszedł na spotkanie z europosłem Nitrasem u prezydenta Gromka. Pomimo prób kontaktu - nawet nie oddzwonił.

 

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama