Overcast Clouds

15°C

Kołobrzeg

25 września 2022    |    Imieniny: Aurelia, Władysław, Kamil
25 września 2022    
    Imieniny: Aurelia, Władysław, Kamil

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

Ludzie nie zostawiają suchej nitki za komunikację na Sunrise

Od soboty rana odbieraliśmy telefony od mieszkańców poirytowanych sytuacją w Kołobrzegu. Na początku dotyczyła tego, że autobusy Komunikacji Miejskiej w Kołobrzegu, jadące w kierunku Podczela, były przepełnione. Jak słyszeliśmy, pełne po brzegi pojazdy miały jechać do Podczela, ale nie stawały na przystankach. - Spóźniła się do pracy, musiałam iść pieszo - skarżyła się nasza czytelniczka. - Czy możecie sprawdzić, czy kogoś z tymi autobusami do Podczlea na Sunrise znowu pogrzało? Droga zablokowana, autobusów nie ma! - krzyczał do smartfona młody czytelnik. I tak w kółko. Już wcześniej Michał Jaczyński, prezes Komunikacji Miejskiej poinformował nas, że spółka nie wyznaczy dodatkowych autobusów, bo nie ma tylu kierowców. Nasi czytelnicy wysłali nam wiele e-maili, były też komentarze pod artykułami, jakie autobusy będą kursować do Podczela i jak tam się zabrać. Już samo to powinno zapalić komuś czerwoną lampkę, że coś tu może nie grać i jak autobusów będzie za mało, to znowu posypie się społeczna i publiczna krytyka.

Przez całą niedzielę otrzymaliśmy kolejne e-maile i telefony oraz smsmy, że tegoroczny Sunrise to znowu porażka z komunikacją. Wydawało się to o tyle dziwne, że słyszeliśmy, że jest zapewniony dojazd na teren imprezy. Nie sprawdzaliśmy tego, bo kontakt z organizatorami Sunrise Festival w okresie trwania festiwalu nie istnieje de facto, co więcej wniosek akredytacyjny naszej redakcji - największego portalu internetowego w Kołobrzegu, nie doczekał się nawet odpowiedzi. Postanowiliśmy jednak zajrzeć na Facebooka. A tam wręcz roi się od krytyki. Ludzie podają przykłady, załączają filmiki. I pytają: "Jak można to tak spi...yć?".

Tych komentarzy jest więcej. Na przykład kołobrzeżanka, Magda Juszczyńska pisze tak: "Panie Bartyzel, organizacyjnie dałeś d... po całości. Może pojedź na kilka festiwali, zobacz jak się powinno robić imprezy, a później bierz się za Sunrise. Ludzie idą po ciemku, poboczami z Kołobrzegu do Podczela, zakorkowana cała droga, policja zawraca auta na wyjeździe z miasta, bo nie ma miejsc parkingowych na twoim festiwalu. A może wystarczyłoby zapewnić autobusy festiwalowe żeby uczestnicy imprezy, zamiast stwarzać zagrożenie na drodze, mogli bezpiecznie dotrzeć na miejsce. Żal ci było kasy co, sknerusie? Kupię ci następnym razem bilet na Openera albo Wisłoujście żebyś mógł się czegoś nauczyć" - czytamy na jej profilu, skąd pochodzi także zamieszczony filmik. I dodaje: "Festiwal przez większość swoich edycji odbywał się w centrum, nie było więc potrzeby ogarniania transportu. Rok 2019 - pierwszy raz w Podczelu - pokazał, że sprawą absolutnie niezbędną jest zapewnienie uczestnikom transportu. Nie wiem czego organizatorzy i włodarze miasta z tej lekcji nie zrozumieli". Ola Jeż: "O tej porze nie ma jak dojechać na teren imprezy, nie ma też możliwości by wjechać autem, więc wszyscy cisną piechotą. Kompletny paraliż i porażka organizacyjna". A Jakub Goliński dodaje: "Ponad to, co napisałaś, dla mnie wręcz niewiarygodnym szczytem jest to, że miasto nie przewidziało konsekwencji takiej luki organizacyjnej i nie wymusiło spełnienia tak oczywistych warunków. Przecież to jest kilkanaście lat festiwalu, doświadczenia i miliard okazji do ogarnięcia strategii. Już leżę, ale gdybym stał, to by mi opadły łapy".

Ewidentnie, o problemie z dojazdem do Podczela świadczy fakt, ile hulajnóg elektrycznych tam pozostawiono (przeczytaj). Powód? Nie było wolnych taksówek. Nasi czytelnicy piszą, że do firm taksówkarskich nie można się było nawet dodzwonić. Więc chwytano co było pod ręką i do Podczela. Będziemy ten temat sobie wyjaśniać. Zapytamy prezydenta miasta oraz organizatora, o to, o co pytają mieszkańcy, turyści i uczestnicy imprezy: czego do tej pory się nie nauczono w temacie organizacji największej imprezy w Kołobrzegu. W 2019 roku jeździł autobusy, bo istniało ryzyko wypadku samochodowego z udziałem tłumów spacerujących po drodze nr 11 (przeczytaj). Teraz już ryzyka nie było? Bo ze zdjęć z Facebooka wynika co innego. Czekamy też na wasze opinie.



Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama