Overcast Clouds

10°C

Kołobrzeg

3 marca 2024    |    Imieniny: Kunegunda, Maryna, Tycjan
3 marca 2024    
    Imieniny: Kunegunda, Maryna, Tycjan

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Jaczyński nie musi płacić grzywny

Powracamy do sprawy sporu w Komunikacji Miejskiej w Kołobrzegu. Przed Sądem Pracy Sądu Rejonowego toczy się proces o przywrócenie do pracy dyscyplinarnie zwolnionego Dariusza Pawelczaka, który przewodniczy Związkowej Alternatywie - zakładowej organizacji związkowej w miejskiej spółce. W międzyczasie, Państwowa Inspekcja Pracy w Koszalinie wniosła do Sądu Rejonowego o ukaranie grzywną prezesa Komunikacji Miejskiej, Michała Jaczyńskiego, za rażące łamanie prawa w postaci działań wymierzonych w związkowca. Pisaliśmy o tym kilka miesięcy temu, wskazując, że działania PIP są co najmniej dziwne, biorąc pod uwagę trwającą sprawę w sądzie. Wynikało bowiem, że PIP samodzielnie przesądziła, czy doszło do naruszenia prawa. PIP na nasze pytania odpowiedziała oględnie (przeczytaj).

W Sądzie Rejonowym trwa sprawa przed Sądem Pracy. Doszło do sytuacji, w której IV Wydział Sądu Rejonowego, zajmujący się sprawami pracowników, zawiesił postępowanie, aby wniosek PIP rozstrzygnął sąd II Wydziału Karnego. Było to ciekawe, dlatego, że w części takie rozstrzygnięcie będzie rzutowało na ewentualną winę i ocenę bezprawnego działania spółki, choć ta sprawa dopiero jest rozpoznawana. Sąd podjął jednak decyzję, a sąd karny uznał, że Jaczyński rażąco naruszył przepisy prawa pracy w działaniu wobec związkowca oraz organizacji związkowej i orzekł wobec niego karę grzywny: 5000 zł.

Jaczyński od samego początku z decyzją sądu się nie zgadzał i złożył apelację. Dziś Sąd Okręgowy w Koszalinie stwierdził, że sąd w Kołobrzegu dokonał błędnych ustaleń. Za dziwne uznano także postępowanie Państwowej Inspekcji Pracy w Koszalinie. Zdaniem sądu, prezes spółki działał w zgodzie z przepisami, wykonywał prawnie przepisane obowiązki pracodawcy, jednocześnie kierując się interesem spółki. Kwestionowanie działania związków zawodowych, a  także karanie czy zwalnianie związkowców leży w kompetencji zarządu spółki. Sąd nie dopatrzył się przy tym winy w dyscyplinarnym zwolnieniu pracownika jako czynności formalnej. O tym, czy zwolnienie to było zasadne, ma zdecydować sąd pracy. Wyrok jest prawomocny.

reklama

reklama

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama