Clear Sky

18°C

Kołobrzeg

24 czerwca 2024    |    Imieniny: Danuta, Emilia, Jan
24 czerwca 2024    
    Imieniny: Danuta, Emilia, Jan

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Niedawno TVN24.pl na swoim portalu pisała, że w strefach "A" polskich uzdrowisk nie można rozmawiać przez komórkę, bo nie ma tam zasięgu. Przyczyna? W strefie "A" nie można lokalizować stacji przekaźnikowych. To była jednak przygrywka, bo jak pisze "Rzeczpospolita", posłowie zamierzają totalnie zliberalizować ustawę o uzdrowiskach.


W TVN24.pl czytamy, że w centrum Kołobrzegu są wybitne utrudnienia w uzyskaniu połączeń przez telefony komórkowe. Widać autorzy tego tekstu oparli się na podpowiedziach lobby komórkowego. W centrum i okolicy nie brakuje masztów telefonii, wystarczy spojrzeć na galerię "Hosso". Ale o jakość połączeń zapytaliśmy prezesa Uzdrowiska Kołobrzeg S.A. - Mateusza Korkucia. - Absolutnie w uzdrowisku nie mamy problemów, nawet w wakacje, żeby porozmawiać przez telefon. Poziom zasięgu jest znakomity, a jak ktoś w Warszawie twierdzi inaczej, to widać nie był w naszym uzdrowisku.
Publikacja w TVN24.pl była jednak przygrywką, zapowiadającą zmiany. Jakie? O tym napisała już "Rzeczpospolita". Projekt nowelizacji ustawy uzdrowiskowej przygotowała Sejmowa Komisja Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej na wniosek gmin uzdrowiskowych (sic!). Dlaczego? Bo w gminach uzdrowiskowych nic nie można wybudować. Po pierwsze dlatego, że niektóre gminy, które uzyskały status uzdrowiska nie radzą sobie z przygotowaniem planów zagospodarowania przestrzennego, po drugie dlatego, że jest problem z lokalizacją wielkich powierzchni (czytaj: hipermarketów i innych nie związanych z usługami uzdrowiskowymi). A więc posłowie, którzy na lecznictwie uzdrowiskowym znają się tak samo jak na układzie planetarnym, postanowili ustawę stanowczo zliberalizować. Plan zagospodarowania będzie musiał być pilnie wdrożony tylko dla strefy "A", a nie całej gminy i uzdrowiskiem ma być tylko strefa "A", a nie gmina, jak jest do tej pory. Ponadto, posłowie proponują ograniczenie zieleni w uzdrowisku. A wszystko także dlatego, żeby kolejnych 70 miejscowości, które nie są i nie mają szans stać się uzdrowiskami, w prezencie przedwyborczym od parlamentu o taki status mogły się starać.
- To nieporozumienie, mówi Bogdan Błaszczyk, obecnie wiceprzewodniczący Rady Miasta, były poseł na Sejm i współautor ustawy uzdrowiskowej. - Te zmiany, o których można przeczytać w "Rzeczpospolitej" to odpowiedź na kilkuletnie postulaty lobby, które chce zniszczyć uzdrowiska. Ograniczenie inwestycji i działalności szkodliwej dla środowiska nie musi być uciążliwe dla gminy. To przecież gmina wybiera, czy chce być uzdrowiskiem czy nie. Dla mnie nieporozumieniem jest, że na iluś metrach kwadratowych jakaś miejscowość jest uzdrowiskiem, hermetycznie zamkniętym, a na pozostałym jakby nigdy nic, realizuje się inwestycje. Albo albo, trzeba wybrać. I to nie wynika, proszę mi wierzyć, z chęci ograniczania kogokolwiek. Ale status uzdrowiska to wyróżnienie, to potwierdzenie jakości. I z przykrością stwierdzam, że gminy nie tylko tego statusu nie potrafią wykorzystać, zwłaszcza w promocji zagranicą, ale teraz robią wszystko, żeby tę jakość pogorszyć.
Zastanawiające jest bowiem, że gdy ustawa była przygotowywana, to wszyscy bili brawo. Teraz, gdy okazało się, że obostrzenia naprawdę obowiązują i jest Ministerstwo Zdrowia, które stanowczo je respektuje, posłowie na wniosek lobby uzdrowiskowego idą po najmniejszej linii oporu. Bo status uzdrowiska chciałaby mieć każda gmina, jak certyfikat jakości ISO. Czasami ma się wrażenie, że dobrze wygląda on na ścianie, ale niewiele ma wspólnego z rzeczywistością. I choć jak przyznaje Bogdan Błaszczyk, ustawa ma mankamenty, które trzeba zamienić, jak chociażby kwestia lekarza uzdrowiskowego, to jednak zmiany proponowane przez komisję sejmową idą w całkowicie niezrozumiałym kierunku.

 

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama