Few Clouds

16°C

Kołobrzeg

30 maja 2024    |    Imieniny: Joanna, Feliks, Ferdynand
30 maja 2024    
    Imieniny: Joanna, Feliks, Ferdynand

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

informacje kołobrzeg, rada, szpitalDziś odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Rady Społecznej Szpitala, na którym głosowano przyjęcie do wiadomości odwołania Janusza Olszewskiego.


Spotkanie odbyło się za zamkniętymi drzwiami. Nie wpuszczono na nie dziennikarzy. Zebrała się rada pod przewodnictwem Tomasza Tamborskiego. Była Anna Mieczkowska i Marek Hok. Członek Zarządu Województwa przedstawiła powody odwołania dyrektora, czyli fakt wyczerpania się możliwości dalszej współpracy z dyrektorem Januszem Olszewskim. Członkom rady to nie wystarczyło i domagali się podania prawdziwych powodów, a nie tylko zdawkowego komunikatu. Pojawiły się głosy, że rada taką wiedzę mieć powinna, bo inaczej będzie to fasadowa rada. Słów krytyki członkom rady nie oszczędzili związkowcy, którzy przypomnieli, że do tej pory członkowie rady nie zadawali trudnych pytań i specjalnie nie interesowali się tym, co w szpitalu się dzieje, zwłaszcza jeśli idzie o sprawy pracownicze. Krzysztof Czuchra, szef szpitalnej "Solidarności: przypomniał, że jedynym członkiem rady, który nad sprawami pracowników się pochylił, to Przemysław Dawid z poprzedniej rady. Swoje dołożyła także Anna Mieczkowska, która choć deklarowała, że chce współpracować z radą, to podniosła temat, że członkowie rady na przykład nie badali do tej pory skarg na dyrektor szpitala czy pracowników, a powinni to robić. Być może wtedy lepiej rozumieliby decyzję Zarządu Województwa.

Przeciwko takiemu traktowaniu sprawy protestował Bogdan Błaszczyk, zdaniem którego, Zarząd Województwa ma prawo podejmować suwerenne decyzje, natomiast społeczeństwu należy się rzetelna informacja, co stało za odwołaniem Janusza Olszewskiego. Na takie argumenty nie zgodziła się Anna Mieczkowska, która przypomniała Błaszczykowi, że Janusz Olszewski do łatwych we współpracy nie należał. W sukurs przyszli jej związkowcy, którzy przypomnieli, że przecież rada regularnie była informowana o tym co się dzieje, o lekceważeniu i rozbijaniu związków zawodowych, o braku komunikacji, ale wówczas nikogo to nie interesowało, a teraz wielka ciekawość.

Swój protest zgłosił także Sławoj Kigina, który przypomniał, że statut szpitala nie przewiduje zwołania rady w ciągu jednego dnia. On również zwrócił uwagę na fasadową funkcję członków rady w sprawie podjęcia uchwały, która de facto nie ma znaczenia. Ostatecznie, Bogdan Błaszczyk głosował przeciwko uchwale, a Sławoj Kigina wstrzymał się od głosu.

Na spotkaniu na chwilę pojawił się Janusz Olszewski, który od starosty Tomasza Tamborskiego odebrał kwiaty i podziękowaniu za 10-letni wkład pracy w rozwój Szpitala Regionalnego. Tymczasem poseł Marek Hok obiecał, że wybór nowego dyrektora będzie przejrzysty i zostanie zrobione wszystko, aby postawić na człowieka, który szpital wzmocni, a nie w ciągu 1,5 roku rozłoży.

KOMENTARZ
Dzisiejsze kontestowanie decyzji marszałka i jego współpracowników w sprawie Janusz Olszewskiego jest dla mnie niezrozumiałe. Przez ostatnie lata byliśmy świadkami regularnego konfliktu pomiędzy dyrektorem a pracownikami, a potem częścią pracowników i związków zawodowych. Na funkcjonowanie szpitala i jakość usług regularnie skarżyli się ludzie. Dziś przyznawali się do tego sami członkowie rady, w tym Bogdan Błaszczyk, podkreślając, że przyjęcie do szpitala to prawdziwy skandal: ludzie czekają na korytarzu jak na śmierć, bo tyle to wszystko trwa. Wypowiedzi innych członków, w tym o zamkniętych ubikacjach z powody kradzieży papieru toaletowego przez pacjentów, to swoiste kuriozum. Natomiast truizmem jest, że wielu dyrektorów ościennych szpitali z zazdrością patrzyło na pompowanie pieniędzy do Kołobrzegu, milionów złotych, które pozwoliły wyprostować sytuację finansową szpitala, ale były to decyzje polityczne, nie menadżerskie. Dziś padła deklaracja, że nie będzie prywatyzacji szpitala. Może to faktycznie dobry moment na zmianę atmosfery w ZOZ Kołobrzeg...

Robert Dziemba

informacje kołobrzeg, rada, szpital

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama