menu
Ogłoszenia ***  Pracownik Produkcji  (Dam Pracę)  ***  Korepetycje z języka angielskiego  (Edukacja)  ***  Malarz budowlany praca w Niemczech  (Dam Pracę)  *** 

Czechowski nie chce oddać miasta

Łukasz Czechowski i Adam Wieczorek nagrali polityczną piosenkę o Henryku Bieńkowskim. Radny i dziennikarz pomawiają byłego prezydenta.


Dzieło Czechowskiego i Wieczorka od niemal tygodnia jest zapowiadane na portalu Platformy Obywatelskiej. Otrzymaliśmy je i my. Przesłany wcześniej trailer przez Łukasza Czechowskiego był przyjemny i nie zapowiadał żadnych niespodzianek. Ot, zwykła produkcja muzyczna dwóch znanych osób w mieście. Przesłuchanie całego utworu ukazuje jednak intencje autorów, którzy nie tyle opowiadają o kandydacie na prezydenta Henryku Bieńkowskim, tylko go obrażają i pomawiają. Wieczorek bez ceregieli o kadencji Bieńkowskiego: "...nepotyzm, ostracyzm, walenie głupa...". Czechowski idzie jeszcze dalej. Ostrzegając przed powrotem Bieńkowskiego, straszy nie tylko "kręceniem lodów", ale także korupcją, bo jak odebrać inaczej słowa: "obiecujesz wszystkim, obiecasz każdemu, dla ciebie podobno nie ma już problemu"?
O ile można zrozumieć negatywny wydźwięk piosenki, w końcu przygotował ją radny, który za Bieńkowskim nie przepada, o tyle szokująca jest agresja młodego radnego, który bezceremonialnie z kolegą dziennikarzem obraża swojego interlokutora. - Ja jestem bardzo zadowolony z naszej produkcji - tłumaczy Łukasz Czechowski. - To wynika z emocji ale także z pewnego spojrzenia na Kołobrzeg. Nie chciałbym, aby to było odbierane jako jakiś osobisty atak, to taki rodzaj happeningu. Przygotowaliśmy piosenkę, mamy też videoclipa. Mam nadzieję, że się spodoba.
Adam Wieczorek o swojej roli mówi krótko: - Młody radny zabrał się za nagrywanie piosenki, trochę nie bardzo wiedział jak to zrobić, więc mu pomogłem. Moja rola jest tam minimalna.
Wieczorek w piosence występuje z imienia i nazwiska. Sam nawet ustawił instrumentarium z harmonijką na końcu. Jest jednak problem. O ile Czechowski to polityk, to Wieczorek jest dziennikarzem Radia Kołobrzeg. Codziennie przygotowuje informacje i wywiady. Swoim udziałem w piosence jednoznacznie opowiedział się po stronie Platformy Obywatelskiej. Prezes Radia Kołobrzeg, Jerzy Zemanek, o nowym projekcie swojego dziennikarza dowiedział się od nas. Nie komentował sprawy. Piosenki nie słyszał, więc mu wysłaliśmy.
Bohater piosenki Czechowskiego i Wieczorka, zapytany przez nas co sądzi o inwektywach pod swoim adresem stwierdził, że zdążył się już do nich przyzwyczaić. - Pan Wieczorek obraża mnie przy każdej nadarzającej się okazji. Pomawia mnie, pomówił moją żonę i uważa, że to dobra zabawa. Wystarczy zobaczyć wyroki sądu, żeby się o tym przekonać. Natomiast ja nie mam na to wpływu, tak jak nie mam wpływu na wybryki radnego Czechowskiego. Już raz radny Czechowski mnie przepraszał i jak widzę niczego nie nauczył się z lekcji, jaką dostał od sądu. Ubolewam nad tym, że dwóch ludzi już rozpoczęło kampanię nienawiści, ja się do tego nie przyłączam.
Radny Łukasz Czechowski tłumaczy, że nie należy jego piosenki odbierać w kategoriach politycznych tylko artystycznych. Ale całkowicie inaczej widzi to Przemysław Dawid, szef Centroprawicy Razem. - Jeżeli tam rzeczywiście są słowa o nepotyzmie czy ostracyzmie to Łukasz Czechowski pomimo zapowiedzi nie wycofał się ze swojej stosowanej przez 4 lata wobec przeciwników agresji politycznej. Po tym co działo się w Białogardzie, zapowiada się bardzo niekulturalna i kłamliwa kampania Platformy Obywatelskiej w Kołobrzegu. Żeby przykryć listę porażek, arogancji czy niekompetencji Janusza Gromka, Łukasz Czechowski zachowuje się typowo dla tej sytuacji i krzyczy na całe miasto, próbując odwrócić uwagę od bieżących problemów. Spodziewałem się po tych ludziach czegoś więcej, ale okręt tonie i trzeba się ratować byle jak i byle gdzie, po trupach do celu. Bo jak można mówić o nepotyzmie, gdy to prezydent Gromek zatrudnił swoją szwagierkę w Urzędzie Miasta. Jak można mówić o waleniu głupa, gdy tak właśnie zachowuje się Łukasz Czechowski udając, że nie widzi 99% stanowisk kierowniczych w administracji i innych zajętych przez członków PO i ich rodziny. To jest nepotyzm w praktyce. I hipokryzja, jak ktoś tego nie widzi.
Sprawa udziału Adama Wieczorka w politycznych zagrywkach rządzącej partii z kandydatem na prezydenta będzie budziła większe kontrowersje. Krystyna Mokrosińska, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich tak komentuje problem opowiadania się dziennikarzy po którejkolwiek stronie: "Naczelną zasadą ma być praca oparta na uczciwości, rzetelności i bezstronności, przy czym bezstronność jest zachowaniem politycznej neutralności, zachowaniem dystansu wobec polityków różnych orientacji. Ani dziennikarze, ani ich szefowie nie mogą angażować się w kampanie wyborcze kandydatów prywatnie. I nie jest to tylko sprawa zawodowej etyki, ale wiarygodności naszego zawodu".
Zapytaliśmy Łukasza Czechowskiego, czy nagra podobną piosenkę o Jacku Woźniaku czy Januszu Gromku, ale rzeczowa odpowiedź nie padła. Proponujemy na przykład song o Ekoparku i zamkniętej ścieżce rowerowej do Podczela albo raperskie klimaty ze stania w korkach gdy robotnicy radośnie przez 8 godzin remontują taką czy inną drogę.

Aby jednak nasi Czytelnicy mogli sobie wyrobić w pełni zdanie o piosence, prezentujemy ją bez przydługiego intro i outro.

{mp3}sound2/hb{/mp3}

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt (napisz do nas). Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.