Overcast Clouds

9°C

Kołobrzeg

13 kwietnia 2024    |    Imieniny: Ida, Hermenegilda, Przemysław
13 kwietnia 2024    
    Imieniny: Ida, Hermenegilda, Przemysław

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

16 grudnia o godz. 17.00 w małej sali teatralnej Regionalnym Centrum Kultury wystąpi Mateusz Olszewski ze spektaklem "Novocento". Zapraszamy.


- Kiedy był pan jeszcze studentem w PWST i kiedy powstawał spektakl „Novecento”, powiedział pan w wywiadzie dla portalu „dotfilm.tv" o swoich planach dotyczących monodramu – na ile się te zamierzenia sprawdziły?
Mateusz Olszewski: Od czasu premiery w Teatrze Studyjnym w Łodzi, na roku dyplomowym 2011, nie przypuszczałem, że z tym monodramem uda się pojechać do tylu miejsc, w kraju a także zagranicą. Po pierwszych spektaklach i po pokazie na festiwalu szkół teatralnych, gdzie wszystkie „dyplomy” są wystawiane, udało mi się spektakl przenieść do Teatru Szwalnia w Łodzi, prowadzonego przez Marcina Brzozowskiego.  Dyrektor  Brzozowski pomagał mi reżyserować ten monodram i dzięki temu Novecento zyskało swoją siedzibę, taką można powiedzieć macierz. Wtedy też zacząłem zgłaszać spektakl na festiwale monodramów. Na kilku z nich a głównie na Festiwalu Teatrów Jednego Aktora we Wrocławiu, dzięki zwycięstwu, dzięki nagrodom, wyróżnieniom, mogłem pokazać się w nowych miejscach. Festiwale – machina, to może za duże słowo, ale dzięki nim, zacząłem zdobywać publiczność. Dużo też zawdzięczam panu Wiesławowi Giersowi. Spektakl polecił ludziom, którzy monodramy promują. Dużo zmieniło się też kiedy mogłem pokazać ten spektakl za granicą (Rumunia, Armenia, Litwa, Czechy). I co ciekawe, nie zawsze grałem z napisami dialogowymi, często też grałem bez napisów. To ciekawe doświadczenie, jak spektakl w którym jest „dużo słowa”, odbierają ludzie, którzy teoretycznie wydawałoby się nie powinni nic zrozumieć, albo prawie nic, a jednak okazuje się, że trochę przechodzi, to też jest bardzo ciekawe doświadczenie co ktoś wychwycił z tego spektaklu. Ten spektakl grywam bardzo sokowo, bywa tak, że przez dwa trzy miesiące nie gram a bywa także, że wciągu kilku dni jest kilka wystawień w różnych miejscach…

- W Kołobrzegu będzie pan grał w RCK, niedaleko morza, czy to będzie miało jakieś znaczenie?
Mateusz Olszewski: Nie wiem, powiem po próbie. Sądzę że tak. Ta obecność bezkresnego oceanu w spektaklu i Morza Bałtyckiego w realu, na pewno się wspomaga, choć grałem już nad samym brzegiem Bałtyku w teatrze na plaży w Sopocie, dosłownie 15 metrów od wody i morze stanowiło naturalną scenografię, ale to była zatoka, w Kołobrzegu będzie być może słuchać szum fal…

- Najbardziej prawdopodobny będzie krzyk mew…
Mateusz Olszewski: O, to świetnie, poproszę je o to, by krzyczały… a Kołobrzeg znam. W Sarbinowie bywałem na wczasach, także w dzieciństwie bywałem w Kołobrzegu na wakacjach, więc nie będzie to mój pierwszy kontakt z miastem i morzem w tym miejscu.

- Czy gra pan w serialach? Pytamy bo teraz popularność przypisana jest aktorom serialowym a pana można zaliczyć do aktorów popularnych…

Mateusz Olszewski: Z tą popularnością, to bez przesady. Może trochę w alternatywnym środowisku teatralnym, a to ze względu na miejsca w których grywam czyli np. wspominany już Teatr Szwalnia w Łodzi, czy Teatr Scena na Piętrze w Poznaniu. Ta popularność, to być może jest taka, jak z bohaterem mojej sztuki – on poprzez to, że przez cały czas przebywa na statku i jest odizolowany od świata zewnętrznego zyskuje jakiś nowy wymiar … ale to chyba zbyt daleka metafora. Mieszkam z rodziną w Warszawie (w czasie wywiadu słyszymy kwilenie – okazuje się to córka) studiuję drugi kierunek, reżyserię na Akademii Teatralnej i jakoś nie zabiegałem o to by grać w telewizyjnych produkcjach, pracuję z młodzieżą na warsztatach w pracowni teatralnej…

- Dziękujemy za rozmowę i do zobaczenia na spektaklu.
Mateusz Olszewski: Zapraszam na spektakl, będzie mi bardzo milo dla państwa wystąpić.

O czym jest Novecento: Niezwykła opowieść jednego z najwybitniejszych współczesnych włoskich pisarzy, autora słynnego „Jedwabiu”. I równie niezwykły bohater – wybitny pianista-samouk o przydomku Novecento, który jako niemowlę został porzucony przez rodziców na statku kursującym między Europą a Ameryką i nigdy nie zszedł na stały ląd. Baricco odsłania fascynujący świat genialnego muzyka. Przestrzeń tego świata tworzą: horyzont morza, chybotliwy pokład i osiemdziesiąt osiem klawiszy fortepianu. Jednak znajdzie się w nim miejsce na wszystko, co najważniejsze – twórczość, pasję i prawdziwą przyjaźń. Historię Novecento opowiada jego najbliższy przyjaciel - trębacz z okrętowej orkiestry, w którego rolę wcielił się Mateusz Olszewski.

O autorze
Alessandro Baricco ( ur.1958 ), włoski powieściopisarz, autor sztuk teatralnych, krytyk muzyczny i teatralny, eseista. Międzynarodową sławę zdobył bestsellerową powieścią - Jedwab. Ta i kolejne, nagradzane książki, przyniosły mu światowy rozgłos.

"Novocento": 16.12. (wtorek), godz. 17.00, mała sala teatralna RCK, bilety (tylko!) 10 zł.

 

reklama

reklama

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama