Overcast Clouds

9°C

Kołobrzeg

19 kwietnia 2024    |    Imieniny: Adolf, Leon, Tymon
19 kwietnia 2024    
    Imieniny: Adolf, Leon, Tymon

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Owsiki, wszy, ale to nie wszystko...

Niektórzy rodzice mają dość. Nie będziemy tu dzielić spraw na przedszkola i szkoły, gdyż musielibyśmy sprawdzić dane ze wszystkich placówek. Zwróciliśmy się w tej kwestii do Urzędu Miasta Kołobrzeg, ale jak powiedział nam Michał Kujaczyński, rzecznik prasowy prezydenta, miasto takiej ewidencji nie prowadzi. Jeśli już, robi to Sanepid. A chodzi o choroby zakaźne, ale także występowanie owsików i wszy. Od tych ostatnich się zaczęło. Bo wszy powracają. Jak słyszymy w szkołach, te są bezradne, bo nie mogą sprawdzać czystości czy stanu zdrowia dzieci. Robią to pielęgniarki. - Najpierw była grypa i przeziębienia wszelakie. Reakcja na podrzucanie chorych dzieci jest za słaba. Moje dziecko chorowało już cztery razy, bo gdy tylko się doleczy, znowu ktoś coś sprzeda - mówi nasza czytelniczka, matka dziecka w kołobrzeskim przedszkolu. Samorząd jest bezradny. My zapytaliśmy jednak nauczycieli. - My nic nie możemy. Oczywiście, rozmawiamy z rodzicami, uczulamy. To daje nawet dobre efekty. Ale mam przypadki, że rodzice nie mają z kim zostawić dziecka, a muszą iść do pracy, bo nie mogą sobie pozwolić na absencję. Rozwiązanie? Faszeruje się dziecko lekami i z rana nawet wygląda zdrowo. A jak lek przestaje działać, uczeń jest osowiały, źle się czuje. Potem słyszę, że to u nas znowu coś złapało - opowiada nauczycielka z 15-letni stażem. - Powiem tak: wszystko zależy od rodziców. Są klasy, gdzie jest niemal idealnie, ale są i takie, gdzie rodzice robią problemy i żadne argumenty do nich nie docierają. Ich dzieci nie chorują, są najlepsze, itd. To jest problem - opowiada nauczycielka ze wschodniej części miasta.

Nauczyciele mówią, że w przypadku wszawicy, która faktycznie irytuje rodziców, robi się pogadanki, stale pojawiają się komunikaty na grupach. Efekty są, ale też sami rozumieją komplikacje. - Ten problem dotyczy też nauczycieli, bo niektórzy się zarażają i to jest uciążliwe, zwłaszcza, że zagraża domownikom. No my też jesteśmy w grupie zagrożenia - mówi nauczyciel z SP3. Starsi nauczyciele wskazują, że kwestia ta była pod nadzorem Sanepidu, ale kilkanaście lat temu choroby roznoszone przez wszy uznano za opanowane i wszy znikły z poziomu zagrożenia. Ale nie znikły ze szkół, a uciążliwość pozostała. - Uciążliwość, ale też wstyd, bo wszy wciąż kojarzą się z brudem i z biedą. A tak nie jest. Stereotypizacja jest większym problemem, a do tego dochodzi stygmatyzacja i Facebook - dodaje nasz rozmówca. A jak nie wszy, to owsiki...

Owsica jest chorobą. Niestety, podobnie jak w przypadku wszy, w szkołach i przedszkolach do zarażenia dochodzi bardzo szybko. Stwierdzenie nosiciela wymaga stosowania wysokiej higieny i dezynfekcji. - Wymaga odpowiedzialności i działania w grupie. Owsiki nie są już takim problemem, a poza tym powracają. Dlatego to jakoś przechodzi - mówi nasza zaprzyjaźniona nauczycielka. Ale też dodaje, że problem jest, bo niektórzy się wstydzą. Choroby pasożytnicze to przede wszystkim choroby brudnych rąk, ale także spożywania nie mytych owoców czy warzyw. - U nas stawiamy na profilaktykę i rozmowy z rodzicami. Nie powiem tego pod nazwiskiem, ale wielu nauczycieli się zgodzi. Problemem są rodzice, może nawet uczciwie warto powiedzieć, że niektórzy rodzice, tacy "och, ach". Owszem przejmują się tym, co od nas słyszą, ale stosują to tylko do dzieci i to też nie zawsze. Tymczasem to oni bywają źródłem chorób. Nie stosują się do standardów higienicznych w XXI wieku. Ale tego powiedzieć rodzicom nie możemy. Za to dzieci mówią, jak pytamy, dlaczego nie myją rączek: tatuś nie myje to ja też nie. Dzieci są w tym bezpośrednie.

Sanepid przyznaje, że owsiki i wszy nie istnieją w statystykach, bo, jak napisała w odpowiedzi na nasze pytania Lidia Komers, powiatowy inspektor sanitarny w Kołobrzegu, nie są objęte wykazem chorób zakaźnych. Sanepid na naszym terenie odnotował w tym roku za to 15 przypadków ospy wietrznej. Choroba ta jest najbardziej zaraźliwa na dzień lub dwa przed pojawieniem się plam czy pęcherzyków. Wtedy, generalnie dziecko jest osłabione i ma gorączkę. Dlatego dziecko z gorączką nie powinno chodzić do szkoły. Coraz częściej pojawia się szkarlatyna, zwana też płonicą. W tym roku lekarze zgłosili już 6 takich przypadków. Z roku na rok w Polsce i w krajach Europy jest ich coraz więcej. Problem w tym, że nieleczona szkarlatyna grozi powikłaniami, a nawet śmiercią. Do niedawna, uważano ją za chorobę zapomnianą, ale tak nie jest, co więcej, może być groźna także dla osób dorosłych.

Niestety, duże skupiska ludzi, a takimi zawsze są szkoły czy przedszkola, powodują, że do zarażenia dochodzi szybko i ulega mu jednocześnie duża część osób w takim środowisku przebywająca. Świadomość zagrożenia i współpraca rodziców z placówkami oświatowymi może wpływać tylko dodatnio na bezpieczeństwo najmłodszych, ale także kołobrzeskich rodzin.

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama