Light rain

4°C

Kołobrzeg

27 lutego 2024    |    Imieniny: Anastazja, Wiktor, Gabriel
27 lutego 2024    
    Imieniny: Anastazja, Wiktor, Gabriel

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Gromek nie musiał robić nic, Aściukiewicz robiła tak, że znikła?

Podsumowaliśmy wybory do sejmu, teraz czas na przyjrzenie się wyborom do senatu. W naszym okręgu wyborczym nr 99, startowały trzy osoby: Barbara Aściukiewicz, Janusz Gromek i Mariusz Nagórski. Tego ostatniego, na którego jako kandydata Konfederacji, zagłosowało 11,76% wyborców (19 432 głosy), odpuścimy sobie. Skupimy się na dwugłosie: PiS kontra PO.

W wyborach 4 lata temu, wyniki przedstawiały się następująco: Henryk Carewicz zdobył 49 350 głosów (36,13%), Janusz Gromek 59 348 głosów (43,45%), a Anna Sztark 27 885 (20,42%). Konkurenci Janusz Gromka razem zgromadzili więcej niż połowę głosów. Są to jednak okręgi jednomandatowe i wygrywa je ten, kto dostanie więcej głosów.

O ile 4 lata temu w wyborach do senatu w okręgu nr 99 oddano 136 583 głosy, o tym w 2023 roku były to już 165 226 głosów. Barbara Aściukiewicz 53 954 głosy, a Janusz Gromek 91 840 głosów. Jeśli idzie o poparcie, to PiS minimalnie poprawił swój wynik. Natomiast tu widać jak w soczewce, że cały elektorat opozycji głosował na Janusza Gromka. Tak wygląda efekt tzw. "Paktu Senackiego". I to właśnie dlatego Janusz Gromek nie musiał robić nic. Ale robił: pojawiał się w mediach, na konferencjach, rozwieszał plakaty i banery wyborcze, bywał na imprezach w mieście i w okręgu wyborczym. A co robiła kandydatka PiS? 31 sierpnia napisaliśmy, bo na to zasługują kołobrzeżanie - na rzetelną informację, że Barbara Aściukiewicz będzie startować do senatu jako kandydatka Prawa i Sprawiedliwości (przeczytaj). To była pierwsza i ostatnia informacja aż do ogłoszenia wyników wyborów o tym polityku. Marginalna obecność w sieci, nienotowana przez nas obecność w świecie rzeczywistym - tylko banery i jakieś plakaty.

To teraz przyjrzyjmy się wynikom w Kołobrzegu. 4 lata temu Carewicz dostał w Kołobrzegu poparcie 8024 głosów, a Gromek 13 237 głosów. Teraz, Barbara Aściukiewicz otrzymała 8214 głosów, a Janusz Gromek 19 156 głosów. Kandydat Platformy Obywatelskiej miał ponad dwukrotnie większy wynik, niż kandydata Prawa i Sprawiedliwości. Pamiętajmy, że była o wiele większa frekwencja wyborcza i te głosy w minimalnym stopniu poprawiły sytuację kandydatki PiS. Nie mogło być inaczej, gdy nie prowadziła ona - a powinna, niemal żadnej kampanii wyborczej. Trzeba jeszcze uwzględnić jedną kwestię, jaką jest turystyka wyborcza, ale o tym w środę.

W powiecie kołobrzeskim, te wyniki przedstawiają się jeszcze ciekawiej. Najlepszy wynik w powiecie, jeśli idzie o kandydatów do sejmu, osiągnął Czesław Hoc - 10 037 głosów (zobacz). Jak to się jednak ma w przypadku senatu? Barbara Aściukiewicz zdobyła w powiecie 13 991 głosów. Sprawdziliśmy, ile osób w tym samym powiecie zagłosowało na PiS, ale w wyborach do sejmu? Wynik jest zaskakujący: 14 362. A jak to wyglądało w innych powiatach tego okręgu wyborczego? Wszędzie Aściukiewicz otrzymała więcej głosów, niż PiS (w powiecie choszczeńskim nawet ponad 500 głosów więcej). Tylko w powiecie kołobrzeskim kandydatka PiS osiągnęła gorsze wskazania.

Wybory do senatu pokazały, jak krucha była strategia wyborcza Prawa i Sprawiedliwości. Postawienie wszystkiego na jedną kartę w układzie samodzielnej większości, miało sens przy frekwencji 50-60%, ale nie wtedy, gdy frekwencja oscylowała wokół 75%, a były okręgi gdzie je przekraczała. Te tysiące głosów, to były głosu zmobilizowanego elektoratu, który przestraszył się tego, co w ostatnim tygodniu działo się w kampanii wyborczej. To ludzie, którzy nie głosowali, ale zagłosować postanowili. I to doskonale widać w tych wyborach, zwłaszcza w wyborach do senatu. To także zwiastuje problem z PiS za cztery lata. Bo choć pandemia przerzedziła szeregi wyborców tej partii, to tylko fakt wysokiej frekwencji dopompował jej wyborców do politycznego krwiobiegu. Co, jeśli za 4 lata nie uda się zmobilizować elektoratu? Wtedy, rozwieszenie plakatów i banerów może nie wystarczyć...

Robert Dziemba

reklama

reklama

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama