Overcast Clouds

6°C

Kołobrzeg

27 listopada 2022    |    Imieniny: Ksenia, Walerian, Franciszek
27 listopada 2022    
    Imieniny: Ksenia, Walerian, Franciszek

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

tenisówka kołobrzeg

Od ostatniej sesji Rady Miasta, na której radni uchwalili zmianę planu obejmująca korty tenisowe w Parku Żeromskiego, badamy sprawę legalności prowadzonej tam działalności. Im więcej pytań zadajemy urzędnikom, tym coraz częściej dostajemy dziwne odpowiedzi. Ponieważ temat ten jest otwarty i Urząd Miasta Kołobrzeg obiecał nam w następnym tygodniu odpowiedzieć na wszystkie nasze pytania i wątpliwości, zaczekamy z publikacją naszych ustaleń. Natomiast w tym tygodniu wniosek do wojewody zachodniopomorskiego o uchylenie uchwały zmieniającej plan dla tego terenu złożyła grupa radnych z Klubu Radnych Niezależnych: Jacek Woźniak, Renata Brączyk i Krzysztof Plewko.

Autorom aktu prawnego zarzucamy naruszenie zasady wymagania ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej, tj. art. 1 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. 2003, Nr 80, poz. 717 z późn. zm.), poprzez celowe rozbudowanie funkcji uzupełniającej dla obszaru 1 US (tereny sportu i rekreacji), w taki sposób, żeby funkcja podstawowa utraciła swój dominujący charakter, co dla obiektu wpisanego do rejestru zabytków jest niedopuszczalne (działka nr 3 w obrębie 5 m.  Kołobrzeg)” – czytamy w sentencji dokumentu.

Sprawdziliśmy jak wyglądały uzgodnienia powyższego dokumentu nie z miejskim, ale z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Projekt planu opiniował Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków Delegatura w Koszalinie. 27.02.2020 r. konserwator odmówił uzgodnienia planu. Jednak już w czerwcu 2020 r. konserwator takowego uzgodnienia dokonuje. Z treści sentencji wynika, że urzędnicy z Koszalina nie zadali sobie trudu, aby sprawdzić w terenie, jak wyglądają dokumenty opracowane przez urzędników w Kołobrzegu. Bo gdyby to zrobili, to by się mocno zdziwili… Dlaczego? W 2008 roku, zgodnie z uzgodnieniami konserwatorskimi, gdyż zarówno korty jak i Park Żeromskiego są wpisane do rejestru zabytków, ustalono, że funkcją podstawową dla terenu kortów jest funkcja usług sportu i rekreacji, a funkcją uzupełniającą gastronomia. Funkcja gastronomiczna została jasno usankcjonowana przez samo miasto, które zbudowało budynek w północnej części działki, gdzie przez kilka lat realizowano działalność gastronomiczną, generalnie dla osób, które uprawiały sport na tym terenie.

W 2021 roku radni głosami Platformy Obywatelskiej, tak zwanych Kołobrzeskich Razem oraz Klubu Nowy Kołobrzeg zmienili te zapisy. Usunięto funkcję gastronomiczną jako uzupełniającą, a wprowadzono zapis: „korty tenisowe oraz inne obiekty i urządzenia sportowo-rekreacyjne, obiekty i pomieszczenia gastronomiczne oraz handlowe sprzedaży pamiątek, wyrobów ludowych i produktów regionalnych o łącznej powierzchni użytkowania w rozumieniu ustawy o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach i obszarach ochrony uzdrowiskowej oraz o gminach uzdrowiskowych do 400 m2”. Na mapce, załączonej w dokumentacji, nieprzekraczalna granica zabudowy zawiera istniejący obecnie obiekt w postaci lokalu gastronomicznego z tzw. „ogródkiem piwnym”. Szukaliśmy pozwolenia na budowę tego obiektu. Czekamy na wyjaśnienia Starostwa Powiatowego i magistratu, jak to się stało, że aż tylu urzędnikom i to podczas prowadzenia procedury planistycznej mogło coś tak istotnego umknąć z pola widzenia. Czekamy.

Dopuszczenie przez władze miasta do posadowienia samowolnie kolejnego, całorocznego obiektu gastronomicznego, obsługującego przede wszystkim klienta zewnętrznego i próba jego „legalizacji” poprzez wprowadzenie do planu miejscowego linii zabudowy w centralnej części kortów, a nawet dając możliwość jego rozbudowy o kolejną kondygnację, może doprowadzić do zakłócenia, a w przyszłości nawet do wyeliminowania funkcji podstawowej, która legła u podstaw wpisu do rejestru zabytków. Na szczególną uwagę zasługuje wprowadzenie do planu miejscowego możliwości lokalizowania punktów sprzedaży pamiątek i wyrobów regionalnych (pod tym pojęciem może mieścić się praktycznie wszystko, w tym alkohol) do 400 mkw, i wskazuje na prawdziwe intencje autora projektu planu miejscowego, czyli zmiany charakteru i przeznaczenia obszaru elementarnego z US (tereny sportu i rekreacji) na U/US (tereny innych usług, w tym usług handlu i gastronomii oraz tereny sportu i rekreacji) lub US/UT (tereny sportu i rekreacji oraz usług turystyki, służących obsłudze turysty, w tym handel i gastronomia). Uznanie, że takie postępowanie Prezydenta Miasta Kołobrzeg i większości w Radzie Miasta Kołobrzeg jest prawidłowe, będzie pierwszym krokiem do „wyprowadzenia” historycznych kortów tenisowych z rejestru zabytków” – czytamy w piśmie radnych do wojewody.

Co na to magistrat? W Radio Kołobrzeg Ewa Pełechata, zastępca prezydenta Kołobrzegu ds. gospodarczych tak odpowiedziała: - Pan Jacek Woźniak zatrzymał się chyba na etapie przegranych wyborów. Odbieram to jako jego jakąś straszną frustrację. Być może to był element jego programu wyborczego na kadencję, której nie pełni jako prezydent. Absolutnie zaprzeczam, aby wizytówka naszego miasta, bo korty są taką wizytówką, miałyby zniknąć z naszej mapy – mówi Pełechata.

Do rozstrzygnięcia mamy kilka kwestii: kto i kiedy wydał pozwolenie na budowę „Tenisówki”, a jeśli nie, dlaczego właściciel terenu nie reagował, czy zgodę na posadowienie obiektu wyraził Miejski Konserwator Zabytków, jeśli tak to kiedy i na jakiej podstawie, co o całej sprawie wiedziała prezydent Anna Mieczkowska, przygotowując projekt planu, co o posadowionym obiekcie wiedział wojewódzki konserwator zabytków i czy dopełnił swoich obowiązków, ewentualnie został wprowadzony w błąd, a wreszcie, czy zastosowane działanie jest odstępstwem od działania na rzecz obiektów wpisanych do rejestru zabytków. Warto tu przypomnieć, że już na etapie przebudowy kortów ze środków unijnych brano pod uwagę możliwość wykreślenia tego terenu z rejestru. Wówczas służby konserwatorskie powiedziały stanowcze nie, bo to oznaczałoby lawinową chęć wyodrębniania działek i zabudowę Parku Nadmorskiego, tak od strony ul. Rodziewiczówny, jak i Sikorskiego oraz Alei Nadmorskiej. Jeśli ktoś uważa, że nie, to wystarczy zobaczyć co i jak zrobili radni z terenem kortów w 2021 roku… Do tematu z pewnością powrócimy. Czekamy także na stanowisko wojewody zachodniopomorskiego w temacie planu.

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama